Szczepionki uodparniające RIBOMUNYL lub inne.

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Re: Szczepionki uodparniające RIBOMUNYL lub inne.

Postprzez monika » 8 czerwca 2010, o 10:04

jasmina napisał(a):nie wyobrażam sobie zmuszać go do wypicia szklanki wody rano.


u nas to był jeden z głównych powodów, dla których pozostaliśmy tylko przy jednej serii i tak siłą prawie wymuszonej:(

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Re: Szczepionki uodparniające RIBOMUNYL lub inne.

Postprzez amaterasu79 » 8 czerwca 2010, o 11:19

Zuza dostała pierwszy raz Ribomunyl po pierwszym roku przedszkola. I ja rozpuszczałam jej te saszetki w małym kieliszku, bez problemu rano wypijała. Nie znalazłam nigdzie informacji, że trzeba to rozpuszczać w szklance wody. Czy podziałał? Chyba tak, bo nie mieliśmy ciągnących się jedna za drugą infekcji.
Obrazek

Avatar użytkownika
toska212
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1398
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 16:45

Re: Szczepionki uodparniające RIBOMUNYL lub inne.

Postprzez toska212 » 2 lipca 2010, o 10:37

Dokładnie 11 marca Baśka wzięła pierwszą dawkę broncho-vaxom.
Od tego czasu ani razu nie chorowała.
Co prawda dwa razy miała kaszel i sprawiała wrażenie że rozwinie jej się coś więcej ale skończyło się tylko na zyrtec i na syropie wyksztuślnym.
Obrazek

Poprzednia strona

Powrót do Dzieciaczki

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości