siadanie nie preferowane

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 28 lipca 2005, o 10:50

Lusia dopiero kilka dni temu zaczęła sama siadać ,a ma 9 i pół miesiąca :) .Po prostu trzeba czasu.
aha ,zapomniałam dodać ,że też byłam trochę zdenerwowana,bo przecież już czas aby siedziała i zrobiłam jej jeden dzień w łóżeczku (bywa w nim tylko w nocy) najpierw stękała ,jęczała ,ale jak zauważyła ,że niereaguję ,to zaczęła sama kombinować i wystarczyło pół dnia :) i zaczęła sama siadać.
Oczywiście narzucałam jej full zabawek :D .
Pewnie niedługo zacznie siadać-powodzenia i cierpliwości życzę :wink:
ObrazekObrazek Obrazek

nuka
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1143
Dołączył(a): 20 lutego 2005, o 16:33
Lokalizacja: Chorzów

Postprzez nuka » 28 lipca 2005, o 11:38

Emilka zaczęła sama siadać po ukończeniu 8 m-ca, jednocześnie przeszła z pełzania do raczkowania z siadaniem :)

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 28 lipca 2005, o 11:57

Ańi chyba chodziło o coś innego - nie, że jej córeczka nie umie siadać, tylko, że nie chce siedzieć, nawet posadzona. Dobrze zrozumiałam?
Mam koleżankę, której córeczka (tydzień młodsza od Antka) też nie cierpi siedzieć. Jest bardzo ruchliwa, zaczyna raczkować, a posadzona od razu się kładzie. Lekarz naurolog, który ją badał (z innego powodu), stwierdził, że to zupełnie prawidłowe i żeby jej nie sadzać na siłę. Jak sama zechce usiąść, to usiądzie.
Także myślę, że poprostu tak się rozwijają niektóre dzieci i niczego nie da się przyspieszyć. Mój Antek za to tylko by siedział, a ruszać przed siebie mu się wcale nie chce :-P
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 28 lipca 2005, o 12:24

Moja Zojka ma identycznie :) Siedzenie to totalna strata czasu - no bo przecież tyle jest ciekawych rzeczy do zbadania :D Kiedy jeszcze nie raczkowała, zdarzało jej się usiąść samodzielnie - teraz nie ma o tym mowy. A jak ją posadzę, to natychmiast przechodzi na czworaki, pędzi do jakiegokolwiek mebla (albo psa - tylko, że ten się zesprycił i zwiewa na kanapę) i wstaje. I tak się cieszę, że robi to już mniej gwałtownie, bo zaliczyłyśmy przy tej okazji kilka upadków na nos :roll:

Avatar użytkownika
makoc
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1487
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 17:17
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez makoc » 28 lipca 2005, o 12:33

Jedyna rada to poczekac jeszcze pare tygodni, a znudzi sie ciaglym staniem.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Krobka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 3468
Dołączył(a): 10 marca 2005, o 21:37
Lokalizacja: stąd

Postprzez Krobka » 28 lipca 2005, o 13:28

Przynajmniej tylko próbuje wyłazić ;) Natalka od razu wyłazi. mimo, że ma w nim full zabawek. woli zsobie je wyciągać z zewnątrz i rozrzucać p ocałym pokoju.
A co do siadania - prędzej czy później zacznie spędzać w tej pozycji więcej czasu :)
<a href="http://www.snugglepie.com" rel="nofollow" ><img border="0" src="http://www.snugglepie.com/ezb/94083.png"></a>


Powrót do Dzieciaczki

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości