rozcięcie nosa

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

gucia
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 6
Dołączył(a): 13 października 2009, o 14:29

rozcięcie nosa

Postprzez gucia » 13 października 2009, o 14:33

Witam
Moja córcia rozcięła sobie skórę na nosie. Teraz ma założony (przez chirurga)
specjalny plaster ściągający, a ja bardzo się martwię jak będzie ta jej
śliczna buźka teraz wyglądać!
Poradźcie mi proszę co dalej robić? Czy ten plaster powinien zdjąć lekarz, jak
dalej pielęgnować tę ranę / bliznę?
Czy ktoś może przeszedł coś podobnego i może mnie pocieszyć, że blizna będzie
mało widoczna, że wszystko będzie dobrze?

Avatar użytkownika
toska212
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1398
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 16:45

Re: rozcięcie nosa

Postprzez toska212 » 13 października 2009, o 14:47

Nie mam, co prawda doświadczenia z pielęgnacją ran u dziecka, ale tak mi się wydaje, że skoro rany np. po cesarce są prawie niewidoczna to chyba nie musisz się specjalnie martwić, że będzie bardzo widoczna po latach u Twojej córci.
Ewentualnie popytaj w aptece czy są jakieś środki na blizny dla tak małych dzieci, jeśli naprawdę sądzisz, że rana jest na tyle duża, że powinnaś coś z nią robić.

Nie martw się.
Obrazek

biedronka2003
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1406
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 06:29

Re: rozcięcie nosa

Postprzez biedronka2003 » 14 października 2009, o 07:18

Moja Majka miala mocno przecieta skore tuz nad prawym lukiem brwiowym i niestety miala zalozone 3 szwy - to bylo dwa lata temu w sierpniu. Dlugo wszystko schodzilo, a dzisiaj ma blizne, skora w tym miejscu wydaje sie bledsza po prostu. Ktos kto nie wie nie zauwazy raczej. Ja smarowalam jej specjalna mascia z dodatkiem antybiotyku na rany (dla dzieci). Mieszkam poza Polska wiec nazwa raczej nie pomoze. Trzymaj sie! Z czasem wszystko sie zagoi.
Obrazek
Obrazek

gucia
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 6
Dołączył(a): 13 października 2009, o 14:29

Re: rozcięcie nosa

Postprzez gucia » 14 października 2009, o 10:32

Dzięki za słowa pocieszenia. Jakoś bardzo to przeżywam, chyba za bardzo.posting.php?mode=reply&f=1&t=12652#
Czasem takie rzeczy się zdarzają ...
Mam nadzieje,że wszystko będzie dobrze. Niedługo zdjęcie plasterka.


Powrót do Dzieciaczki

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości