Natalia też ma swoją miłość i to już od ponad półtora roku. Kuba jest najlepszy i najładniejszy z całej grupy i ma tylko jedną wadę - nie chwali jej jak przyjdzie w czymś nowym
Ostatnio siedziałyśmy same i wzięło ją na zwierzenia. Dowiedziałam się, że Kuba mówi do niej żono, a ona czasami do niego mężu. Całowanie się jest na porządku dziennym

. Pytam więc "co pani na to???", a ona "pani nie widzi bo całujemy się za szafkami
Kuba jest strasznie chudziutki i jak usiadła mu kiedyś na kolanach to bardzo krzyczał. A na przebierańce jak się przebrał za Supermena to miał "taaaakie mięśnie".
Po Walentynkach Natalka znalazła w szafce pieska z serduszkiem i laurkę oczywiście od Kuby.
Po tym wszystkim czego się dowiedziałam, jak spotykamy Kubę w szatni to mówię do niego "cześć zięciu" - jest cały szczęśliwy z tego powodu.
Teraz towarzystwo jest strasznie sobą zauroczone i przejęte, a za kilka lat będą się z tego śmiać
