Przedszkole dla początkujących

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

Avatar użytkownika
misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2534
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Przedszkole dla początkujących

Postprzez misiajagodka » 3 września 2009, o 21:27

Czy ktoś może mi wyjaśnić, dlaczego trzylatki rozpoczynające edukację przedszkolną w pierwszym tygodniu pobytu w przedszkolu nie śpią w południe. Jakoś nie znajduję na to wytłumaczenia, a mój syn ze zmęczenia pada na nos coraz wcześniej. Dziś usnął już przed wieczorynką dając nam najpierw nieźle popalić.

W przedszkolu ucina się każdy temat informacją, że zebranie z rodzicami będzie w wtorek. Z przedszkolankami kontaktu właściwie w ogóle nie ma, bo dzieci wchodzą do sal przez szatnię i tą samą drogą wracają. :twisted:
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4935
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przedszkole dla początkujących

Postprzez Catalina » 3 września 2009, o 22:06

Było leżakowanie od pierwszego dnia i pierwszego dnia wszystkie dzieciaki spały z tego co pamiętam.
A jak mi brak kontaktu z opiekunkami to zrzucam buty w wejściu na korytarz i idę z Pawłem do sali i niech któraś by nie chciała rozmawiać z rodzicami.
Trochę dziwne zwyczaje mają u Was.
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2534
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Re: Przedszkole dla początkujących

Postprzez misiajagodka » 3 września 2009, o 23:46

Przed chwilą koleżanka opowiadała mi, że ona całe lato odzwyczajała swojego trzylatka od spania w dzień, bo w ich przedszkolu dzieci nie śpią :shock:

Ech... Dam tym przedszkolankom jeszcze szansę jutro i w pn. We wt zebranie, a wtedy... Kryj się kto może :wink:
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7397
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Re: Przedszkole dla początkujących

Postprzez kontrafalda » 4 września 2009, o 10:40

misiajagodka napisał(a):Przed chwilą koleżanka opowiadała mi, że ona całe lato odzwyczajała swojego trzylatka od spania w dzień, bo w ich przedszkolu dzieci nie śpią :shock:


Dla każdego coś miłego :wink: Zojka przestała sypiać w dzień, gdy miała 2 lata - nie wyobrażam sobie, że miałaby w przedszkolu leżakować :twisted:

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6150
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Re: Przedszkole dla początkujących

Postprzez JaMaska » 4 września 2009, o 20:55

Mysz do dzis potrafi zasnąć w dzień ale znikąd Jej sie to nie wzięło rodzice też...i to z chęcią...tata nauczył sie od mamy a mama od kiedy pamiętam to spałam w dzień, nie codziennie ale spałam (łącznie z tym, że nauczyłam dziewczyny w pokoju w akademiku spać i wywieszałyśmy kartke "nie przeszkadzac, śpimy", później te kartki stały się nieomal standartem bo popołudniami na wielu drzwiach wisiały ale jak to konstryktywnie wpływało na nocne Polaków rozmowy :p)
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie.
Paulo Coelho

Avatar użytkownika
misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2534
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Re: Przedszkole dla początkujących

Postprzez misiajagodka » 4 września 2009, o 22:27

Skoro maluchami opiekują się w przedszkolu dwie panie na raz to chyba można jakoś rozwiązać problem spania. Trzeba tylko chcieć :twisted:
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6150
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Re: Przedszkole dla początkujących

Postprzez JaMaska » 5 września 2009, o 09:22

u nas też nie było spania, problem był rozwiązany tak, że dziecko bardziej śpioszkowate miało wyciągnięte łóżeczko i spało w sali w której inne dzieci sie bawiły, Mysz skorzystała raz, ale były dzieci , które potrafiły w takich warunkach regularnie spać, u nad w dużym stopniu problemem był brak dodatkowych sal do spania.
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie.
Paulo Coelho

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2024
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Re: Przedszkole dla początkujących

Postprzez monika » 6 września 2009, o 10:32

dzieci spaly, co bylo tez sposobem na ukojenie ich emocji (niemalych w tych nowych warunkach)

kandyo
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 207
Dołączył(a): 7 listopada 2008, o 15:52
Lokalizacja: Szczytno, w-m

Re: Przedszkole dla początkujących

Postprzez kandyo » 7 września 2009, o 19:01

U Filipka w przedszkolu też dzieci leżakują od pierwszego dnia.
Obrazek

Avatar użytkownika
misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2534
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Re: Przedszkole dla początkujących

Postprzez misiajagodka » 8 września 2009, o 10:18

Ja już nie wytrzymałam i wczoraj (po tym jak pani szatniarka powiedziała: "dzieci będą spać od jutra, bo nie wszystkie mamy przyniosły piżamki") zadzwoniłam do dyrektorki. Reakcja była natychmiastowa. Odebrałam z przedszkola wyspane i normalne dziecko.

Ja rozumiem, że niektóre dzieci śpią w dzień, inne nie. Mój problem jest taki, że zanim wybrałam właśnie to przedszkole, dowiadywałam się m.in. o to, czy mój syn będzie tam spał. Jeśli przedszkole informuje, że tak, to oczekuję, że tak będzie. Nie chcę dowiadywać się po rozpoczęciu roku szkolnego, że przedszkole wycofuje się rakiem z wcześniejszych deklaracji.
Gdyby mi powiedziano, że będziemy głosować, czy dzieci mają spać, to zastanowiłabym się, czy na pewno chcę posłać tam moje dziecko. Tak jak moja koleżanka miała możliwość dokonania wyboru. Tak jej zależało na konkretnej placówce, że w wakacje odzwyczaiła syna od spania. Mnie nie pozwolono wybrać, więc czułam się oszukana.
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
AniaB
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 511
Dołączył(a): 16 września 2007, o 09:18
Lokalizacja: ...już Poznań:)

Re: Przedszkole dla początkujących

Postprzez AniaB » 9 września 2009, o 08:04

U nas w przedszkolu, dzieci również leżakują od pierwszego dnia.
Obrazek

Avatar użytkownika
misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2534
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Re: Przedszkole dla początkujących

Postprzez misiajagodka » 9 września 2009, o 14:07

U nas też będą spać. Ufff
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2534
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Re: Przedszkole dla początkujących

Postprzez misiajagodka » 22 września 2009, o 09:12

No i jak się mają wasi mali początkujący przedszkolacy?
Mojego muszę pochwalić, że dzielny jest i w ogóle... Zuch nad zuchami :-D
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
AniaB
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 511
Dołączył(a): 16 września 2007, o 09:18
Lokalizacja: ...już Poznań:)

Re: Przedszkole dla początkujących

Postprzez AniaB » 22 września 2009, o 09:34

Amelka ,od pierwszego dnia polubiła przedszkole i nie mamy z nią żadnych problemów.Jeden minusik...choroby!!!Od początku września była w przedszkolu 1,5 tygodnia :shock:
Obrazek

Avatar użytkownika
misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2534
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Re: Przedszkole dla początkujących

Postprzez misiajagodka » 26 stycznia 2010, o 11:05

Mój początkujący przedszkolak miał jakieś paskudne zmiany na ciele. Przede wszystkim na pupie. Zaciągnęłam go do alergologa, ale ten stwierdził zakażenie bakteryjne przepisał maść antybiotykową. Pomogła w oka mgnieniu, a po miesiącu skóra od nowa robi się sucha i czerwona. Pytam w przedszkolu, czy inne dzieci tego nie mają, a pani na to, że nie widziała i że w takich skupiskach nie da się pewnych rzeczy uniknąć. No i owszem ma rację.
Tylko co teraz? Smarować go raz w miesiącu tymi antybiotykami? Maszerować do lekarza z powrotem? Ech... Skupiska!
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Następna strona

Powrót do Dzieciaczki

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości