Podpiszę się pod JaMascą. Puzzle, samochodziki, plecaczki, książeczki, jakieś fajne pisaczki, kredki + malowanka. Ostatnio kupowaliśmy konika pony dla dziewczynki.
Jeżeli się bliżej nie znacie, to ciężko oczekiwac prezentów "pod marzenia".
Jeżeli dziecko dostanie coś, co już ma, bądź nie jest jego marzeniem, to też dobra okazja, żeby mu wytłumaczyc że liczy się intencja a nie rzecz

. Nauczyc, że się dziękuje niezależnie od prezentu itd.

.