Pasta do zębulców

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Pasta do zębulców

Postprzez amaterasu79 » 6 listopada 2005, o 21:10

Dziewczyny, ponieważ moje dziecko wreszcie zaczyna mieć jakieś porządne zębiska :-D to chciałam zapytać o pastę, bo szczoteczka jest w użyciu odkąd pojawił się zarys pierwszego kła. Tylko do tej pory Zuza uprawiała samowolkę w dziedzinie mycia zębów, czyli dostawała mokrą szczotę i sobie ją memlała. A teraz myślę o kolejnym etapie wtajemniczenia i nie wiem co kupić, bo jakoś widzę same pasty od 3 r.ż. Czym myjecie te zęby? I czy w ogóle myjecie, czy dziecko samo się obsługuje?
Obrazek

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 6 listopada 2005, o 21:21

u nas dokładnie tak samo wygląda: samodzielne memłanie ;) na razie nie przewiduję kupienia pasty, poczekam aż nauczy się pluć na żądanie :twisted: pewnie potem będę żałować :P są pasty dla dzieci do połykania, ale jakoś nie bardzo to mi się podoba i tak w koło dużo chemii. w przyszłym tygodniu idziemy do dentysty na ogólne zapoznanie się, to zapytam. :)

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 6 listopada 2005, o 21:34

my to samo :) ,mycie :wink: zębów samą wodą
ObrazekObrazek Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 6 listopada 2005, o 21:35

My już od dłuższego czasu stosujemy Nenadent Baby - w ilościach mikroskopijnych i raz dziennie. Zęby wtedy myję ja, a Zojka grzecznie czeka aż skończę i przystępuje do samodzielnych poprawek :D Pozostałe razy odpracowuje samodzielnie (w naszej zębowej karierze mamy już trzecią szczoteczkę :D

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 6 listopada 2005, o 23:30

Nasza pani stomatolog poinformowała mnie, że najlepiejbyłoby na razie nie używać zadnej pasty do zębów, bo żadna nie jest na tyle bezpieczna dla dziecka by mogło ją bez szwanku połykać. Wspominała jednak o paście, która miała wejść na rynek w ub roku i rekomendował ją jakiś profesor na jednym z wykładów w którym uczestniczyła - pasta ta nazywa się NENEDENT-BABY (producent Dentinox) i nie zawiera fluoru, chloru, a także substancji barwiących i konserwujących. Nie wiem czy jest łatwo dostępna, bo jeszcze się za nią nie rozglądałam.
Ciekawa jestem opinii Szanownych Koleżanek n/t mycia zębów dzieci.
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 6 listopada 2005, o 23:36

radowinkaala napisał(a):pasta ta nazywa się NENEDENT-BABY (producent Dentinox) i nie zawiera fluoru, chloru, a także substancji barwiących i konserwujących. Nie wiem czy jest łatwo dostępna, bo jeszcze się za nią nie rozglądałam.


U nas w każdej aptece :)

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 7 listopada 2005, o 09:31

My używamy pasty, odrobinkę ale jednak. Sama woda jakoś do mnie nie przemawia. Za radą dentysty pierwsze 2 ząbki przemywaliśmy słabym roztworem nadmanganianu potasu, a jak pojawiły się kolejne zęby kupiłam pastę (właśnie Nenedent - Baby).
Zęby myję Antkowi ja. On jak ma ochotę, dokonuje poprawek po mnie :-P
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4149
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 7 listopada 2005, o 10:58

Zuzia również sama dokonuje mycia, używając do tego celu zmoczonej szczoteczki. Zamierzam ten temat skonsultować z pediatrą przy najbliższe okazji, bo też wydaje mi się, że już czas na pastę.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Delfinka
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 240
Dołączył(a): 4 czerwca 2005, o 21:16
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Delfinka » 7 listopada 2005, o 11:16

Używamy pasty Nenedent bez fluoru, można ją stosować od czasu gdy wyjdą pierwsze zęby. Benio bardzo lubi jej smak i zawsze na koniec mycia, gdy dostaje szczoteczkę we własne ręce to wysysa dokładnie jej resztki :)
Myjemy nią zęby od 5 miesiąca, gdy wyszły dolne jedynki. Pierwszą pastę dostał od mojej siostry, która przywiozła ją z targów stomatologicznych.
Pozdrawiam!
Nasz kochany miś - Beniamiś!
Obrazek

Avatar użytkownika
blackbird
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1603
Dołączył(a): 9 września 2005, o 12:49
Lokalizacja: wroclaw

Postprzez blackbird » 7 listopada 2005, o 12:50

oliwka narazie przezuwa szczoteczke(raz przezuwala tak intensywnie ze pornila wargi od wewnatrz i teraz przezuwa pod nadzorem
)a ja poszukuje nenadentu-jak narazie bezskutecznie,ale moze zle szukam bo malo intensywnie(po co do 1,5 zeba?)...a ten fluor to wcale nie taki straszny znowu,ponoc wystarczy napoic dziecie mlekiem mi juz jest nieszkodliwy(pytanie tylko czy moze byc modyfikowane)
Obrazek
"To się skończy nim się obejrzysz.Ślady palców odbite na ścianie pojawiają się coraz wyżej i wyżej.A potem nagle znikają zupełnie."

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Milla » 7 listopada 2005, o 19:52

monikaj1 napisał(a):My już od dłuższego czasu stosujemy Nenadent Baby - w ilościach mikroskopijnych i raz dziennie. Zęby wtedy myję ja, a Zojka grzecznie czeka aż skończę i przystępuje do samodzielnych poprawek :D Pozostałe razy odpracowuje samodzielnie (w naszej zębowej karierze mamy już trzecią szczoteczkę :D


U nas identycznie :D
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
Delfinka
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 240
Dołączył(a): 4 czerwca 2005, o 21:16
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Delfinka » 7 listopada 2005, o 20:35

blackbird napisał(a):...a ten fluor to wcale nie taki straszny znowu,ponoc wystarczy napoic dziecie mlekiem mi juz jest nieszkodliwy(pytanie tylko czy moze byc modyfikowane)


Jeśli masz pewność ile dokładnie fluoru codziennie wchłania organizm Twojego dziecka to nie ma problemu. Ja wolę nie dawać Beniowi pasty z fluorem, a potem poić go mlekiem, bo przecież nie po to myje zęby, żeby za chwilę jeść. Wolę nie ryzykować, aby moje dziecko nie miało słabszych, bardziej kruchych zębów w białe plamy.
Pozdrawiam!
Nasz kochany miś - Beniamiś!
Obrazek

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4149
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 8 listopada 2005, o 16:32

blackbird napisał(a):a ja poszukuje nenadentu-jak narazie bezskutecznie

Ja kupiłam w aptece na Ślicznej :)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kabo25
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1199
Dołączył(a): 11 sierpnia 2005, o 23:20
Lokalizacja: ostrów wlkp

Postprzez kabo25 » 11 listopada 2005, o 19:51

Gabi nenadent nie posłuzył a sprawdziła się pasta truskawkowa dla dzieci powyżej 1 roku bombini
Kasia Gabrysia i Franek
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
annpatka
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 666
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:57
Lokalizacja: okolice Łodzi:)

Postprzez annpatka » 12 listopada 2005, o 21:17

Ja trochę odbiegnę od tematu, a mianowice mam pytanie jakich szczoteczek używacie? Bo ja męczę się taką nakładką na palec i mam jej serdecznie dość. Co możecie mi polecić?
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;0;107/st/20041110/n/Patryk/dt/7/k/4e8b/age.png">
<img src="http://b1.lilypie.com/Nrajp1.png" alt="Lilypie 1st Birthday Ticker" border="0"></a>

Następna strona

Powrót do Dzieciaczki

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości