Pampersy for ever?

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Pampersy for ever?

Postprzez aplusd » 11 września 2006, o 21:37

Pocieszcie mnie, błagam, że nie tylko Antek postanowił nie rozstawać się z pieluchami przez najbliższych kilka lat :roll:
Mamy zero sukcesów w nauce sikania na sedes. To znaczy, udało się 2 (słownie:dwa) razy wysikać się do sedesu, ale był to czysty przypadek, który pomimo moich owacji, braw i zachwytów, nie zrobił na moim synu większego wrażenia.
Pytany czy chce siusiu ze śmiechem odpowiada, że nie i zwiewa jak najdalej od łazienki. A w ostatnich dniach dodatkowo przestał zgłaszać zrobioną kupę. Kiedy ją wywącham muszę stoczyć ogromną walkę, bo za nic nie chce pozwolić się umyć i przewinąć. Mógłby biegać z pełną pieluchą cały dzień.
Ręce opadają :sciana:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 11 września 2006, o 21:48

Mi też opadły :-) tzn nie jest tak źle - jak go posadzę na nocink to nawet zrobi - ale o sygnalizacji nie ma mowy - ostatnio nawet nie zauważył że się zsikał - a był bez pieluchy :-( widać nasze chłopaki jeszcze nie dorosły.
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
ixa
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 993
Dołączył(a): 30 sierpnia 2006, o 21:00
Lokalizacja: usa

Postprzez ixa » 12 września 2006, o 04:41

To i ja sie dopisuje do klubu :( Moja mala jak tylko chce zrobic kupe lub siusiu to sie najzwyczajniej chowa,a jak ja posadze na ubikacje to moze godzinami siedziec i w kolko krzyczec "Mama Ble"(ze niby zrobila to co miala :wink: ) .Juz mi rece opadaja-jakis czas temu zaczela mnie prosic na te okazje kupilismy majtki,pieluchy treningowe itp...i tyle z zakupow :roll: same majtki tez nic nie daja,bo potrafi przechodzic w mokrych pol dnia...Juz sama nie wiem co jeszcze mam robic-mam podobne wrazenie jak aplusd....ze juz zawsze beda te pieluchy :?
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
magdh78
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3713
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 21:26
Lokalizacja: małopolska

Postprzez magdh78 » 12 września 2006, o 06:15

Łączę się w bólu :sciana:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
neozonta
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1153
Dołączył(a): 30 września 2005, o 12:13
Lokalizacja: a z domku :)

Postprzez neozonta » 12 września 2006, o 07:14

Izunię uczyłam brutalnie ;) : w dzień latała w majteczkach, a na noc zakładałam pieluszki tetrowe. Po pewnym czasie zaczęła budzić się w nocy (max 2 razy), bo czuła dyskomfort i brałam ją na kibelek. Po jakimś miesiącu przestała sikać w nocy :) Miała 2,5 roczku.
Maks na razie sika sam, jak widzi nocnik idzie, załatwia co trzeba i go nam przynosi :D Ale nie mówi nam o swojej potrzebie ;) Myślę, że jeszcze dla niego za wcześnie.
Dziewczyny! Nie przejmować się nieudanymi próbami! Każde dziecko w innym wieku rozpoczyna naukę czystości, niekóre nawet gdy skończą 3 latka. Ale chyba nie znacie dziecka, które w wieku 5 lat nosi jeszcze pieluszkę ? :D Będzie dobrze! Czas naszym sprzymierzeńcem :)

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Re: Pampersy for ever?

Postprzez Leninka » 12 września 2006, o 08:24

aplusd napisał(a):Pocieszcie mnie, błagam, że nie tylko Antek postanowił nie rozstawać się z pieluchami przez najbliższych kilka lat :roll:
Mamy zero sukcesów w nauce sikania na sedes. To znaczy, udało się 2 (słownie:dwa) razy wysikać się do sedesu, ale był to czysty przypadek, który pomimo moich owacji, braw i zachwytów, nie zrobił na moim synu większego wrażenia.
Pytany czy chce siusiu ze śmiechem odpowiada, że nie i zwiewa jak najdalej od łazienki. A w ostatnich dniach dodatkowo przestał zgłaszać zrobioną kupę. Kiedy ją wywącham muszę stoczyć ogromną walkę, bo za nic nie chce pozwolić się umyć i przewinąć. Mógłby biegać z pełną pieluchą cały dzień.
Ręce opadają :sciana:


Aplusd, nie tylko Antek! :D Lenkę też podejrzewam o to, że do szkoły pójdzie z pieluchą :D Lence nie zdarzyło się ani razu wysikać do nocnika, kiedyś pokazywała, że zrobiła kupę- teraz nie :twisted: I identycznie, jak Antek- jak się ją pytam, czy chce siku- śmieje się, mówi, że nie, a jak ją przypieram do muru :wink: , że może by jednak zrobiła, to się złości i już wiem, że nic z nią nie załatwię :buzka15
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Avatar użytkownika
justyna-8
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 849
Dołączył(a): 29 marca 2005, o 09:50
Lokalizacja: teraz Rzeszów

Postprzez justyna-8 » 12 września 2006, o 08:26

ańa napisał(a):dokupcie kilka par majtów i od rana do nocy tylko to zakładajcie. Jak się posikają czy coś grubszego to przetrzymać dłuższą chwię by poczuli ten dyskomfort. Po krótkim czasie powinni zakumać co się Im bardziej opłaca ;)


Antek całe wakacje latał w majtkach i nie robiło mu żadnej różnicy czy są zasikane, czy suche.
Antoś też przestał sygnalizować potrzebę. A jak wywącham to zwiewa za kanapę, albo za szafkę w kuchni.
<a href="http://ticker.7910.org/eng"><img src="http://ticker.7910.org/as1csSs0g410010MTA0MDI2ZHwxMTdkfEFudG9zIG1h.gif">
<a href="http://ticker.7910.org/eng"><img src="http://ticker.7910.org/as1cCvH0g410010MTAyZHwxMDg4MDhkfEthbGlua2EgbWE.gif">

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Re: Pampersy for ever?

Postprzez atlantis75 » 12 września 2006, o 08:28

Aga, u nas to samo... Kuba omija nocnik szerokim łukiem, siłowe sadzanie go mija się z celem. Posadzony na sedes zrobił siku raz, były brawa, zdawało się że lody zostały przełamane. Zdawało się. Problemy ze zmiana pampersa narastają. Nie mam już pomyslu na przekonanie mojego dziecka do nocnika, czy sedesu. Nie sprawdziły się siusiające misie, obsikana podłoga, brawa i zachwyty, starsza o miesiąc koleżanka siedząca na nocniku, wałkowanie słów: kupa i siku. Help!
Obrazek
Obrazek

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 12 września 2006, o 08:33

magdh78 napisał(a):Łączę się w bólu :sciana:

I ja też :roll:
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 12 września 2006, o 08:48

ańa napisał(a):dokupcie kilka par majtów i od rana do nocy tylko to zakładajcie. Jak się posikają czy coś grubszego to przetrzymać dłuższą chwię by poczuli ten dyskomfort. Po krótkim czasie powinni zakumać co się Im bardziej opłaca ;)


Mamy duzó gatek i dużo spodni - nie robi Pawłowi to żadnej różnicy niestety - poza tym porblem jest w tym, że mnie nie ma przy nim cały dzień a tylko popołudnie - a weekendowa drastyczna nauka nie zdaje egzaminów.
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
Szamajka
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 102
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 20:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Szamajka » 12 września 2006, o 09:26

Ja myślę że ma każdego dzieciaczka przyjdzie kolej.
Chciałam Majkę nauczyć nocnikowania na urlopie, tylko że ona wtedy nie miała najmniejszej ochoty i nocnik traktowała jak krzesełko.
Dałam sobie spokój na jakieś dwa tygodnie i ponowiłam próbe w długi sierpniowy weekend.
Bez większych nadziej powiedziałam jej że nie zakładamy pieluchy i jak bedzie jej się chciało to żeby głośno wołała.
Od tamtej pory mieliśmy trzy wpadki - w tym jedną na dworze.
Ostatnio zaczęła się też budzić w nocy krzycząc że chce na kibelek i od jakiegoś tygodnia nocne pieluchy są suche
- choć muszę przyznać że nie wszystkie.
Tak więc wydaje mi się że na każdego przyjdzie pora i nie macie się czym przejmować.
Pozdrawiamy
Basia i Majeczka
Obrazek

Avatar użytkownika
Krobka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 3468
Dołączył(a): 10 marca 2005, o 21:37
Lokalizacja: stąd

Postprzez Krobka » 12 września 2006, o 12:25

To ja może się podzielę doswiadczeniem. Zaczęłysmy przygodę z nocnikowaniem chyba w czerwcu i były same porażki :( Kupiłam 10 par majtek i pampersy poszły w odstawkę, ale przez miesiąc ciągle chodziam i ścierałam podłogę, balkon, wszytsko co się dało. A ona uciakała przed nocnikiem gdzie pieprz rośnie, nie była w stanie na nim usiedzieć 3 sekund. Siadała, od razu wstawała i szła sikać do kąta.W końcu myślę sobie: koniec, nie naciskam, niech sika w pampersy, widocznie jeszcze nie czas. Moja cierpliwość się wyczerała, a nie chcałam jej stresować i narażać na jakieś traumy :P Nastepnego dnia była walka, ale o pampersa - ja chciałam go ubrać Natalce, ona chciała majtki. 3 dni później sikała już na nocnik :) Myślę, że jeśli maluchy nie są gotowe a Wy macie dość ścierania i prania codziennie sterty zasikanych rzeczy, dajce sobie parę dni, tygodni odpoczynku. Może się okazać, że sami zatęsknią za nocnikiem :D
<a href="http://www.snugglepie.com"><img border="0" src="http://www.snugglepie.com/ezb/94083.png"></a>

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 12 września 2006, o 12:59

Krobka napisał(a): Nastepnego dnia była walka, ale o pampersa - ja chciałam go ubrać Natalce, ona chciała majtki.

Antek uwielbia pampersy. Sam sobie wybiera zwierzątko i przynosi, żeby mu założyć. Zasikane samodzielnie odnosi do kosza. Tylko z kupą są cyrki.

A co do biegania bez pieluchy - niemal cały lipiec biegał w majteczkach albo z gołym tyłkiem. Mokre majtki ani go ziębią ani grzeją, za to kałuża na podłodze wywołuje płacz, a dwa razy stała się powodem poślizgu i bardzo groźnie wyglądającego upadku. Także raczej nie tędy droga :?
Obrazek
Obrazek

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Postprzez atlantis75 » 12 września 2006, o 13:02

aplusd napisał(a):
Krobka napisał(a): Nastepnego dnia była walka, ale o pampersa - ja chciałam go ubrać Natalce, ona chciała majtki.

Antek uwielbia pampersy. Sam sobie wybiera zwierzątko i przynosi, żeby mu założyć. Zasikane samodzielnie odnosi do kosza. Tylko z kupą są cyrki.

A co do biegania bez pieluchy - niemal cały lipiec biegał w majteczkach albo z gołym tyłkiem. Mokre majtki ani go ziębią ani grzeją, za to kałuża na podłodze wywołuje płacz, a dwa razy stała się powodem poślizgu i bardzo groźnie wyglądającego upadku. Także raczej nie tędy droga :?


Jesli chodzi o Kubę to jest podobnie z ta różnicą, że on niechętnie ściąga mokrego pampersa. Może tak chodzic cały dzień. Nigdy mu to nie przeszkadzało: ani megakupa, ani wielkie siku... Za to chętnie odnosi pampersa do kosza. Mokre majtki są ok, ewentualna kałuża budzi wzburzenie i krzyk, żeby nałożyć mu pampersa...
Obrazek
Obrazek

Następna strona

Powrót do Dzieciaczki

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości