u nas też panuje ospa i w szkole i w przedszkolu, ale ja jestem spokojna, bo o ile ktoś pamięta to we wakacje miałam chory cały dom

poszła mi cała trójka plus mąż i teściowa

najgorzej wysypany był Tomek i do tej pory ma blizny

nie wiem co to była za odmiana, ale lekarze jak Go widzą to się łapią za głowę

bo wcale się tak nie drapał a nadal ma plamy

Daria też była cała wysypana, ale nie było tak źle tyle że ma blizne na czole

osobiście bałam się o półpaśca ale udało się

u nas też panuje różyczka i tak sobie czekam czy się zarażą czy nie
