Na hallowinow będę duchem czyli tracę kontrolę nad dzieckiem

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

Avatar użytkownika
toska212
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1398
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 16:45

Na hallowinow będę duchem czyli tracę kontrolę nad dzieckiem

Postprzez toska212 » 31 października 2008, o 12:43

Od tygodnia słyszę od Baśki, że chce być duchem. Najpierw myślałam, że ot takie sobie gadanie. A tu okazało się, że ona na serio. Już wie, że ona będzie duchem i zrzędzi mamo dasz mi jakieś prześcieradło.

Nie żebym ortodoksyjnie wzbraniała się przed halloween ale nie podoba mi się, że Baśka tak łatwo wpadła w machinę indoktrynacji. No i co za tym idzie zdałam sobie sprawę, że już od tej chwili nie wszystko w życiu Baśki będzie zależało ode mnie.
Obrazek

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Milla » 31 października 2008, o 12:46

Jakiej indoktrynacji?Przecież to dla nich zabawa!!! :D
Ubawil mnie ksiądz, który przychodzi do zerówkowiczów na religię. Zrobił dyrze awanturę, że promuje "pogańskie święto" i co ona sobie w ogole wyobraża!
Czy szanowny Ksiądz nie uczył się czasem skąd sie wzielo ŚWIĘTO ZMARLYCH??? :wink:
ObrazekObrazek

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2672
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Postprzez misiajagodka » 31 października 2008, o 12:50

:glaszcze: No i tak to będzie. Już sobie wyobrażam, jaki będziemy mieć stosunek jako babcie do przedsięwzięć naszych wnuków. Cóż... Takie życie!

Mnie hallowen nie podoba się tak jak nigdy nie podobały mi się ostatkowe przebierańce
Ostatnio edytowano 31 października 2008, o 12:55 przez misiajagodka, łącznie edytowano 1 raz
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
toska212
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1398
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 16:45

Postprzez toska212 » 31 października 2008, o 12:50

No właśnie widzę, że ma radochę i jest podekscytowana i jestem trochę zazdrosna, że w tym nie uczestniczę.
Obrazek

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Postprzez amaterasu79 » 31 października 2008, o 13:30

My cały tydzień miałysmy pod znakiem Halloween... Bal w przedszkolu (Zuza była czarnym kotem czarownicy i bawiła się do... Thrillera Michaela Jacksona :D obowiązkowo dynia, wycinanie duchów... No cóż, dla niej to po prostu pretekst do zabawy i przebieranek, bez jakiejś ideologii. I niech się bawi. Jest Dzień Chłopaka, to niech i będzie Dzień Duchów...
Obrazek

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 31 października 2008, o 13:35

Ja pamiętam jak w tamtym roku zrobiłam wykład rodzinie, jak to dobrze,że nasze powazne święto jest trochę ugłaskiwane przez zachodnie wzorce. I że choć raz te wzorce mi się podobają. Do czasu, aż hordy dzieciaków zaczęły obrzucać jajkami werandy znajomych i sąsiadów. Może niech jednak słowiański duch sobie kwitnie w najlepsze.
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Re: Na hallowinow będę duchem czyli tracę kontrolę nad dziec

Postprzez atlantis75 » 31 października 2008, o 13:38

E, tam. To tylko zabawa :) Przecież tak naprawdę to Ty kształtujesz jej świat.
Obrazek
Obrazek

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Re: Na hallowinow będę duchem czyli tracę kontrolę nad dziec

Postprzez Kratka » 31 października 2008, o 14:04

atlantis75 napisał(a):E, tam. To tylko zabawa :) Przecież tak naprawdę to Ty kształtujesz jej świat.


No właśnie, to tylko zabawa i raczej mało szkodliwa, dałabym to prześcieradło, tylko pilnowałabym czy się bezpiecznie bawi (czy np. nie biega po omacku z prześcieradłem zarzuconym na głowę :wink: ).

Wydaję mi się, że nie ma sensu robić, z takich błahych rzeczy, problemu, bo wtedy zwraca się uwagę dziecka na rzecz/sprawę/sytuację/przedmiot, które z jakichś powodów niezbyt nam pasują i czyni się z tego tak zwany "zakazany owoc", smakujący i kuszący bardziej niż to warte.

Gdyby to było naprawdę coś szkodliwego lub złego, wtedy należałoby się stanowczo wtrącić. Ale myślę, że raczej nie w tym przypadku, pobawi się jeden czy dwa dni, zapomni i tyle. :)
Obrazek

Avatar użytkownika
ixa
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 993
Dołączył(a): 30 sierpnia 2006, o 21:00
Lokalizacja: usa

Postprzez ixa » 31 października 2008, o 16:08

U nas nie ma przeciwskazan co do Halloween :wink: Za to jak opowiadam o swiecie zmarlych wszyscy kiwaja glowa z niedowierzeniem.To jest jedno z ulubionych swiat dzieciakow :) Toska,jak Basia chce byc duchem to moze powinnas pomoc jej z kostiumem.

PS.A te gadki o poganstwie mnie smiesza-kazdy powinien swietowac jak uwaza.
Obrazek
Obrazek

biedronka2003
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1406
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 06:29

Postprzez biedronka2003 » 1 listopada 2008, o 19:27

jasmina napisał(a):....hordy dzieciaków zaczęły obrzucać jajkami werandy znajomych i sąsiadów......


hmm... :? ...no niezle....to ma byc niby ten "trick"?....tego sie u nas nie praktykuje.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 3 listopada 2008, o 12:15

Toska, wiem, co czujesz. Miałam podobny opad szczęki w piatek, gdy dziecko mi radośnie oznajmiło, że te dynie to na Halloween. Cos kompletnie poza mną - od amerykanizmów jesteśmy z dala....
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 3 listopada 2008, o 23:42

Eeee, nie przejmuję się zbytnio nowymi modami. Uważam, że najważniejsze i tak jest to, co zdołamy dziecku przekazać, pomimo nich.
Chce świętować Halloween? A proszę bardzo, ale niech nie zapomina o polskiej tradycji wspominania zmarłych.
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Re: Na hallowinow będę duchem czyli tracę kontrolę nad dzieckiem

Postprzez Leninka » 29 października 2009, o 21:10

W tym roku mam potrzebę się trochę powygłupiać w tym temacie. :wink:
Nie będziemy się przebierać, ani biegać po mieszkaniach, ale...
Trochę poszukałam pomysłów, trochę powymyślałam i mamy z dziewczynkami dość masakryczne, ale smaczne plany :cool:
A Wy coś urządzacie? Przebieranki jakieś, jak w zeszłym roku?

My zostajemy w Warszawie, bo ponieważ Święto Zmarłych wypada w niedzielę, więc uznaliśmy, że więcej czasu spędzilibyśmy w korkach, niż tam, gdzie powiniśmy. Odwiedzimy lokalny cmentarz, ale dla harmonii trochę się też powygłupiamy. :)
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Re: Na hallowinow będę duchem czyli tracę kontrolę nad dzieckiem

Postprzez monika » 29 października 2009, o 23:46

u nas w przedszkolu było głosowanie, ponad polowa orzekła, że nie chce helołin:)
więc impry nie będzie

Avatar użytkownika
toska212
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1398
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 16:45

Re: Na hallowinow będę duchem czyli tracę kontrolę nad dzieckiem

Postprzez toska212 » 30 października 2009, o 10:06

Nie wiem czy w przedszkolu coś organizują.
Baśce pozwolę w domu przebrać się za ducha – już mnie prosiła.
Obrazek

Następna strona

Powrót do Dzieciaczki

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości