Jem śniadanie, nagle patrzę a ona idzie ale tak zadowolona z siebie i radosna, jakby nie wiem co się zdarzyło

!! A do tego idzie jakoś tak dziwnie, kiwa się na boki, podryguje ... patrzę, a ona idzie na samych paluszkach, nie dotykając piętami ziemi. Zawsze chodziła, ale normalnie, stąpając całą stopą. Nowa umiejętność tak jej się spodobała, że chodziła na palcach przez pół godziny, coraz bardziej sprawnie.
I promieniała szczęściem ...