lista wypadków

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

Avatar użytkownika
kabo25
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1199
Dołączył(a): 11 sierpnia 2005, o 23:20
Lokalizacja: ostrów wlkp

lista wypadków

Postprzez kabo25 » 15 października 2006, o 14:48

co mamy na koncie z wypadków maluchów:
1. ułamany ząb
2. rozcięta warga (maszynka do golenia :oops: )
3. i wczoraj rozcięty łuk brwiowy przed samym weselem na szczęście nie trzeba było szyć
pytam bo czy tylko Gabi jest taka?? no i nie pytam o guzy i siniaki tych bym nie zliczyła :twisted:
Kasia Gabrysia i Franek
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
neozonta
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1153
Dołączył(a): 30 września 2005, o 12:13
Lokalizacja: a z domku :)

Postprzez neozonta » 15 października 2006, o 14:59

Nie tylko Gabi jest taka żywa :D
Maks rozciął sobie z kilka tyg temu stopę, pod piątym paluszkiem, było szycie :( 3 szwy... Lekarz powiedział, że jeszcze milimetr głębiej i straciłby paluszka :o
I ma bliznę na łuku brwiowym (tutaj szycia na szczęście nie było) - rozciął sobie na spacerku z tatą :P
Siniaków nie ma, za to Iza nadrabia :D

Avatar użytkownika
asientos
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4112
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 21:34
Lokalizacja: z domowego "zacisza" ;-)

Postprzez asientos » 15 października 2006, o 21:05

u mnie super groźnych wypadków nie było (tfu!). Dziecko chyba z gumy mam, a moja mama, która na siniaki początkowo reagowała Jesooo! Aaaa lub coś w tym rodzaju, teraz spokojnie zauważa: o, limo! nowe?
Obrazek
Obrazek

martella
Coraz głośniej
Coraz głośniej
 
Posty: 301
Dołączył(a): 6 października 2006, o 12:06
Lokalizacja: torun/bruksela

Postprzez martella » 15 października 2006, o 22:01

u nas na razie spokojnie,chociaz sama sie dziwie,ze przy wariacjach Iki nic sie powaznego nie wydarzylo.ODPUKAC!!! u Maksymiliana rozcieta warga i palec u nogi-maszynka do golenia,nie zawsze zdaze schowac :oops:a guzy,siniaki,obtarcia to na porzadku dziennym
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 15 października 2006, o 22:01

no wyjęłaś mi wątek z mózgu :P ponieważ Mynia nadrobiła ostatnio małe co nie co.
Jakis wstrząsających wypadków nie mialyśmy ale chwile trwogi były do tej pory 3 i wszystkie pod czujmym okiem rodziców bądź rodzica
1. Bawilismy sie z Mynia na łóżku w wywrotki z rozmachem w tył, półroczna Mynia nie za bardzo widziała różnice pomiędzy łóżkiem a podłogą, no i zaliczyła wywrotke w tył z rozmachem na podłogę na szczęście do kantu łózka było jeszcze całe 2 cm....pół pingponga jej ktoś później do tyłu głowy przyłożył.

i sprzed ok miesiąca

2. Mynia spadła z kibla :twisted: a uściślając siedziała sobie grzecznie i nauczona przykładem rodziców po gazetke sięgała ale niestety się przechyliła za mocno do gazetnika i utknęła pomiedzy gazetnikiem a koszem na śmieci - niestety do dziś pokazuje gdzie się wywróciła i jakos do kibelka Jej nie ciągnie (żeby było zabawniej ja w tym czasie była na szkoleniu - niemąż mi nic nie powiedział przez tel ale za to jak wróciłam to od razu usłyszałam "mama, kupa, bach" niemąz od razu zreferował bo został ślad na brzyszku)

3. Mynia spadła z łózka - ganialiśmy sie po łóżku i jakos za szybko sie skończyło i Mynia wylądowała główą w dół na podłodze - strachu sporo - na szczęście na tym sie skończyło.


uffff....mam nadzieję, że na tym poprzestaniemy.
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
MamaNadii
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 42
Dołączył(a): 19 września 2006, o 22:11
Lokalizacja: Chorzów, Polska

Postprzez MamaNadii » 16 października 2006, o 07:45

Ciekawy temat :-D

Nasze wypadki to:
-skok z moich ramion do łóżka-szkoda że na Taty łokieć :( podbite oko,
-Nadia wychodząca sama z wanny-sine łokcie, obolały tyłek i uraz do kąpieli na tydzień :(
-sine kolana i łokcie to trudne do zliczenia-dziennie ma nowe nabytki;
-na śnie sturlało nam się dziecko na podłogę-dobrze że leżała tam jej kołderka więc spała dalej :-D
Na szczęście to by było na tyle :D (odpukać)
Obrazek

Avatar użytkownika
Kasia Grochasia
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1515
Dołączył(a): 20 lutego 2006, o 15:01
Lokalizacja: Daleko od Gdańska

Postprzez Kasia Grochasia » 16 października 2006, o 09:36

1. Wpadła nam raz Karolka do skrzyni z bielizną pościelową, rozstrzaskane czoło, szrma przez 4 tygodnie sie utrzymywała
2. przewróciła się z krzesełkiem, żadnych urazów
3. przewrócilam się na schodach, zdarty nos, blizna po wakacjach

i to chyba tyle, nie zlicze soczywisce ilosci wywrotek podczas biegania itp...

Na szczęście żadnych oparzeń lub co gorszego...
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
blackbird
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1603
Dołączył(a): 9 września 2005, o 12:49
Lokalizacja: wroclaw

Postprzez blackbird » 16 października 2006, o 10:29

ja to naet nie pamietam wiekszosci przypadkow ale
-rozcietwa broda-na karuzeli
-zlamana gorna jedynka-na karuzeli
-rozcharatane pol twarzy na zwirze-spacer z tatusiem
-upadek z krzeselka do karminia podczas w spinaczki
-w wieku 8 miesiecy ok 6 rano wyskok z lozeczka na glowke
-wyskok z wozka na glowke w sklepie miedzy polki -guz i rozcieta warga
-zderzenie czolowe z betonowa piaskownica
-w wieku niespelna 6 miesiecy spadla,a wlasciwie ztrurlala sie z lozka na parkiet zachadzajac po drodze glowa o drewnianego bongosa


wiecej na razie nie pamietam ale sporo tego...
Obrazek
"To się skończy nim się obejrzysz.Ślady palców odbite na ścianie pojawiają się coraz wyżej i wyżej.A potem nagle znikają zupełnie."

Avatar użytkownika
Fiona
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1411
Dołączył(a): 30 stycznia 2006, o 22:27
Lokalizacja: a stąd ;)

Postprzez Fiona » 16 października 2006, o 12:09

U nas z poważniejszych to:
-wywrotka na kant szafki = rozcięta skóra nad wargą :-( ślad pozaostał i chyba zostanie
-spadek z łóżka na główkę ( na szczęście bez kontuzji)
i niech tyle zostanie :x
<img src="http://www.snugglepie.com/tickers/tdb.php?tid=540560&ignore=1,.jpg>

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 16 października 2006, o 12:16

Antek jest w miarę ostrożny, zbyt często się w tarapaty nie ładuje :wink:
Tydzień temu zaliczył tylko nura z kanapy na głowę - był wielki guz, sine czoło i rodzice czuwający na zmianę całą noc przy śpiącym dziecku z obawy o jakiś poważniejszy uraz. Całe szczęście wszystko w porządku.
Czasy raczkowania to ciągle rozcięte wargi.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 16 października 2006, o 12:18

Zojka ostatnio spadła na głowę z kanapy: ja oczywiście siedziałam tuż obok :roll:
Najpoważniejszy wypadek zaliczyła chyba na rowerku - wstała żeby z niego wyjść i poleciała ze wszystkim na twarz: bilans - rozcięta, napuchnięta jak u boksera warga i siny nos.

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Postprzez atlantis75 » 16 października 2006, o 12:25

Nie przypominam sobie powaznych wypadków oprócz potężnego guza na czole (zderzenie ze ścianą w okresie raczkowania), ciągle odrapanych tego lata kolan i skaleczonego paluszka przyciętego drzwiami balkonowymi. Kuba jest bradzo energicznym dzieckiem, trochę się z tym oswoiłam i przynajmniej nie krzyczę z przerażeniem, gdy skacze z kanapy.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 9 listopada 2006, o 15:41

Dopisuję się:
Pawełku nie biegaj, Pawełku nie biegaj, Pawełku nie biegaj: - efekt - rozcięty łuk briwowy. Jeszcze Go nie widziałam, wiem tylko z opowieści dziadka, że krew szybko przestała lecieć, a dziecię się szybko uspokoiło, zjadło obiad i poszło spać. Obyło się bez wizyty na pogotowiu na szczęście.
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Następna strona

Powrót do Dzieciaczki

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości