Leżakowanie w przedszkolu

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

Czy w przedszkolu jest leżakowanie?

Tak, ale tylko w najmłodszej grupie
9
50%
Tak, również w starszej/starszych grupach
3
17%
Tak, ale tylko dla chętnych
1
6%
Tak, obowiązkowe dla wszystkich
4
22%
Nie ma wcale
1
6%
 
Liczba głosów : 18

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Leżakowanie w przedszkolu

Postprzez Melba » 22 maja 2009, o 10:48

Święto mamy w rodzinie, bo dziś nastał piękny dzień zakończenia znienawidzonego przez Idę leżakowania. Na początku, w grupie 3-latków jeszcze to jakoś było dla niej do przełknięcia, ale od roku zaczął się mega problem. Niemal codzienny bunt o leżakowanie, zapieranie, że z powodu leżakowania nie pójdzie do przedszkola. Zajęcia są fajne, panie ukochane, dzieci świetne i ma wśród nich przyjaciół, zabawki atrakcyjne, do jedzenia nie zmuszają - słowem wszystko super, a jednak widmo leżakowania przeciwważyło nam non stop wszelkie zalety przedszkola. "Kocham moje przedszkole, ale leżakowania nienawidzę". Rok zmagań, namawiania, przekonywania. Dochodziło do takich akcji, że nawet rozważałam zmianę przedszkola - nasze, mimo wiecznych pielgrzymek i rozmów na ten temat niemal codziennie ;) stanęło na stanowisku, że alternatywy dla nieleżakującego dziecka nie ma.
Mimo wszystko Ida sypiała CZASEM i to mnie jakoś pocieszało - bo zależało mi na jej odpoczynku, po wymęczeniu wszelakimi choróbskami, mało jedzącej, mocno energetycznej - tak więc postawiłam na opcję rodzinnego zaciskania zębów i przetrzymywania.

Niemniej ulgę czujemy z mężem taką, że wypadaloby wytoczyć skrzynię szampana ;) a Idka zasypia i budzi się z radosnym trelem na ustach pod hasłem "koniec męczarni" ;)

Jak jest u Was? Czy leżakowanie jest obowiązkowe i jeśli tak, ile trwa? A jeśli nie - jakie są rozwiązania dla dzieci nieleżakujących? A może leżakowania nie ma wcale - tylko co wtedy z malymi śpiochami, które tego odpoczynku potrzebują?
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Re: Leżakowanie w przedszkolu

Postprzez Leninka » 22 maja 2009, o 11:24

Lenka bardzo lubi leżakowanie, prawie zawsze śpi w tym czasie.
Na ten temat nie usłyszeliśmy nigdy słowa protestu :)
Teraz pewnie będzie nam zasypiać w samochodzie, w drodze z przedszkola :-D
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Re: Leżakowanie w przedszkolu

Postprzez kontrafalda » 22 maja 2009, o 11:34

W naszym przedszkolu leżakują trzylatki. Czterolatki po obiedzie mają odpoczynek - kładą się na poduszkach i słuchają bajki albo jakiejś relaksującej muzyki. Ponoć zdarza się niektórym przy tej okazji zasnąć.

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Re: Leżakowanie w przedszkolu

Postprzez aplusd » 22 maja 2009, o 11:39

U nas leżakują maluchy i średniaczki, więc Antek chcąc nie chcąc tez musiał zmienić przyzwyczajenia. Nigdy nie było słowa protestu. Wiem od pań, że szybko zasypia i śpi całe 1,5 godziny, a to oznacza, że jednak tego odpoczynku wciąż potrzebuje.
Od wrzesnia, jako starszak, nie będzie już miał takiej możliwości.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4149
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Re: Leżakowanie w przedszkolu

Postprzez czarnaMa » 22 maja 2009, o 15:05

U nas śpią tylko maluchy, natomiast w naszej grupie dzieci zawsze po drugim daniu leżą jakiś czas na dywanie i odpoczywają, w tym czasie pani im czyta lub puszcza jakąś spokojną muzykę. Zdarzyło się już w któryś z upalnych dni, że kilkoro dzieci w tym czasie zasnęło.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: Leżakowanie w przedszkolu

Postprzez Catalina » 22 maja 2009, o 19:52

Śpią na szczęście moje i Pawła. W starszakach już nie ma leżakowania. Teraz jak kiedyś przy nieobecności pani był w grupie starszaków parę dni to do domu ledwo co go dowoziłam pół śpiącego - a jedziemy jakieś 5 minut....
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3903
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Re: Leżakowanie w przedszkolu

Postprzez Kratka » 22 maja 2009, o 22:39

Leżakowanie jest w dwóch najmłodszych grupach, pierwszej i drugiej. Grupy: trzecia, czwarta i piąta leżakowania nie mają. Dla nas w tej chwili jest to ostatni rok poobiedniej drzemki w tej właśnie wersji. Aga zazwyczaj śpi w przedszkolu, zresztą nic dziwnego, wstaje bardzo wcześnie, w przedszkolu jesteśmy już około 6.30-6.40 (pracujemy z mężem od. 7.00). W ferie oraz wakacje (przedszkole przez jeden miesiąc dyżuruje), leżakowania nie ma w ogóle. W związku z tym, Aga w lutym i w zeszłym roku w sierpniu wracała do domu, około godz. 16.00 padnięta, wściekła i nastawiona "anty" do wszystkiego co się rusza :twisted: . Zaraz po powrocie szła spać, bo nie dało jej się przetrzymać. Spała zwykle około dwóch, góra trzech godzin a potem szalała do późnej nocy. Wszystko jej się poprzestawiało... :cisza:
Obrazek

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Re: Leżakowanie w przedszkolu

Postprzez Baska » 22 maja 2009, o 23:32

U Nas było leżakowanie tylko w najmłodszej grupie.
Ale było to fajnie rozwiązane, bo przez cały czas leżakowania były czytane, bądź puszczane z magnetofonu bajeczki. Kuba nie zasypiał, ale się wyciszał.
Od drugiej grupy już tego nie było. Wiem, że były dzieciaki, które sobie z tym nie radziły i ktoś je musiał odbierac zaraz po obiedzie, żeby mogły miec drzemkę. Ja akurat tego problemu nie miałam, raczej ciężko było się Kubie przystosowac do leżakowania w maluchach :).
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Re: Leżakowanie w przedszkolu

Postprzez jasmina » 23 maja 2009, o 10:12

Leżakowaniem ja bardziej się przejmuję niż Irmina:) Wiem od pan, że nie śpi, ale w domu nigdy na leżakowanie się nie skarży. Dla mnie to lenistwo pań, o 11 już rozkładają leżaki, po obiedzie o 12 dzieci już się kładą, leżą do 14, potem podwieczorek. Ile spędzają czasu na nauce i zabawie? Od rana do 12. Za mało jak dla mnie. Powinien być podział dla tych dzieci które chcą leżakowac i dla tych, które tego nie potrzebują.
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Re: Leżakowanie w przedszkolu

Postprzez Baska » 24 maja 2009, o 00:23

Jasmina, strasznie długie leżakowanie. W przedszkolu Kubka w maluchach było 45 minut. Jak jakieś dziecko zasnęło, to nie budzili na siłę.
U nas było trochę przestawione, bo było 1 śniadanie o 8.30 (płatki z mlekiem), 2 śniadanie koło 10 - 10.30 (kanapka i picie), a leżakowanie przed obiadem (leżakowanie koło 13.00, a obiad koło 14.00). Ale dzięki temu dzieciaki miały czas na wyjście do ogródka itd. Teraz leżakowania nie ma w ogóle.
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Re: Leżakowanie w przedszkolu

Postprzez jasmina » 24 maja 2009, o 10:31

Baska tak to ja rozumiem. A ten obiad u nas o 12? Przecież wcale nie dziwne,że dzieci nic nie zjedzą :-(
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Avatar użytkownika
justyna-8
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 849
Dołączył(a): 29 marca 2005, o 09:50
Lokalizacja: teraz Rzeszów

Re: Leżakowanie w przedszkolu

Postprzez justyna-8 » 24 maja 2009, o 14:54

Antek leżakował do kwietnia zeszłego roku. Wtedy odeszła jego ukochana Pani :twisted: a dla nas zaczał się koszmar, pod tytułem wściekłe dziecko. Teraz jest w starszakach i leżakują tylko maluchy. Chociaż kilka razy, jak zostawał dłużej to Panie kładły mu leżak w kącie sali i sobie odpoczywał. Widać, że potrzebuje jeszcze drzemki. W domu w weekendy często podsypia po obiedzie, np. teraz. No i śpi w drodze z przedszkola. Nieważne, czy jedziemy samochodem, czy autobusem.
Generalnie w przedszkolu nie ma problemu z leżakowaniem. Jak dzieci chcą to odpoczywają, a jak nie to idą do innej grupy. Ale to jest małe, prywatne przedszkole i może dlatego :roll:
<a href="http://ticker.7910.org/eng"><img src="http://ticker.7910.org/as1csSs0g410010MTA0MDI2ZHwxMTdkfEFudG9zIG1h.gif">
<a href="http://ticker.7910.org/eng"><img src="http://ticker.7910.org/as1cCvH0g410010MTAyZHwxMDg4MDhkfEthbGlua2EgbWE.gif">

Avatar użytkownika
toska212
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1398
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 16:45

Re: Leżakowanie w przedszkolu

Postprzez toska212 » 25 maja 2009, o 11:05

Baśka od rozpoczęcia edukacji przedszkolnej 2 (słownie dwa) razy spała w czasie leżakowania powodując tym samym sensację.
W czasie leżakowania jedna z pań pozwala oglądać książeczki i mieć zabawki a druga pozwala tylko na przytulanki.
Baśce odpoczynek nie przeszkadza pod warunkiem, że może zabrać książeczkę i zabawkę.
Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Re: Leżakowanie w przedszkolu

Postprzez aplusd » 26 maja 2009, o 14:10

jasmina napisał(a):Baska tak to ja rozumiem. A ten obiad u nas o 12? Przecież wcale nie dziwne,że dzieci nic nie zjedzą :-(

U nas też jest obiad o 12. Antek się przyzwyczaił i teraz w domu też domaga się jedzenia tak wcześnie :roll:
Obrazek
Obrazek

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Re: Leżakowanie w przedszkolu

Postprzez karolla » 26 maja 2009, o 14:35

ja nienawidzę leżakowania,Laura również .PRzez dwa lata ten straszny rytuał trwał .Ale moja panna idzie do starszaków :D i koniec leżaków ,jeszcze tylko miesiąc- niecały :D
ObrazekObrazek Obrazek

Następna strona

Powrót do Dzieciaczki

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości