kto w tym roku do szkoły?

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

Avatar użytkownika
toska212
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1398
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 16:45

Re: kto w tym roku do szkoły?

Postprzez toska212 » 26 lutego 2010, o 12:19

Za górami za lasami jest sobie taka szkoła: http://www.rumia.edu.pl/SP10/komunikat.html

która w prezentacjach:

Prezentacja - Sześciolatek w szkole
Prezentacja - Sześciolatek idzie do szkoły


fajnie pokazuje rodzicom w ogólnym zarysie co ich czeka.

Może niewiele ale szkoda że nie wszystkie szkoły tak mają.

JaMasko nie odpowiem bo nie wiem.
Pewnie to zależy od dyrektora szkoły i tego jak zorganizuje pracę.

A może być tak jak napisałam wcześniej że nauczyciele w dużym poważaniu mają program i realizują swoją nadrzędną wizję.
Obrazek

Avatar użytkownika
blackbird
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1602
Dołączył(a): 9 września 2005, o 12:49
Lokalizacja: wroclaw

Re: kto w tym roku do szkoły?

Postprzez blackbird » 26 lutego 2010, o 21:52

plan jest taki-Oliwia zostaje w przedszkolu,jednak ona twierdzi ,że chciałaby do szkoły.Muszę się zorientować jak wygląda pogląd w tej kwestii rodziców innych dzieci z jej grupy, jeśli ma zostać ona jedna,to już wole zerówkę przy szkole...uff,zła w sumie jestem,plan był dobry, wszyscy się buntowali przeciwko tym zmianom w szkolnictwie,i nagle większość się na nie decyduje... mnie to trochę zmusza do ponownego przemyślenia decyzji i może podjęcia takiej z którą nie do końca się zgadzam,tzw. mniejszego zła...ale plan jest taki ,że młoda zostaje w przedszkolu jeszcze rok
Obrazek
"To się skończy nim się obejrzysz.Ślady palców odbite na ścianie pojawiają się coraz wyżej i wyżej.A potem nagle znikają zupełnie."

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Re: kto w tym roku do szkoły?

Postprzez Leninka » 27 lutego 2010, o 00:28

toska212 napisał(a):
I pytam się niby dlaczego sześcioletnim pierwszoklasistom w roku kalendarzowym 2010/2011 miałoby być trudniej niż sześcioletnim pierwszoklasistom w roku kalendarzowym 2012/2013 skoro już od września 2009 obowiązuje to co będzie obowiązywało w latach 2012/2012. (Chyba że doczekamy się reformy reformy).

Moim zdaniem 6-latkom idącym do szkoły rok rozpoczęcia nauki nie robi różnicy. Będzie im tak samo trudno zmagać się ze ściśniętym w pigułḱę materiałem. Być może dzieci o rok starsze przyswoją ten materiał szybciej w swoich starszych rozumkach, nawet jeśli przedstawiony będzie w przyspieszonym tempie.
toska212 napisał(a):Fakt idąc moim tokiem rozumowania to siedmioletni pierwszoklasiści stracą na reformie. Ale wybaczcie bardziej mnie interesuje to co Baśka zyska a nie to co ktoś inny straci.


Ja się nie znam, ale nie nazwałabym stratą dla siedmioklasistów wejścia w szkołę bezstresowego, bo polegającego w dużym stopniu na powtórzeniu materiału z zerówki. Dla siedmiolatka, dla którego ogromnym stresem jest zmiana otoczenia, nowa pani, nowe dzieci w klasie i nowe zwyczaje szkolne, chyba sporym ułatwieniem i ulgą będzie przynajmniej nauka. Pierwszy rok jest trudny i ważne, by był dla dziecka przyjemny. To daje dobrą bazę do dalszej, wzmożonej już nauki.

No, ale to tylko mój punkt widzenia.

A powiedzcie- Toska, Diabolique- z Waszego punktu widzenia- co nasze dzieci mogą zyskać idąc w tym roku do I klasy?
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Avatar użytkownika
asientos
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4104
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 21:34
Lokalizacja: z domowego "zacisza" ;-)

Re: kto w tym roku do szkoły?

Postprzez asientos » 27 lutego 2010, o 09:33

a ja mam problem. Moje dziecko świadomie powiedziało, żę chce do szkoły z Martynką, Martynka chce z Emilką i obie się dostaną. Pokazaliśmy szkołe - nadal chce, salę gimnastyczną - no o już mniej, bo pytanie czy można patrzeć na drabinki i po nich nie wchodzić...Powiedziałam, że tam jest nauka a nie tylko zabawa, usłyszałam że po to tam idzie. Pani w przedszkolu twierdzi, zę się nadaje.
Chyba dziecko zdecyduje za nas.
Obrazek
Obrazek

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2670
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Re: kto w tym roku do szkoły?

Postprzez misiajagodka » 27 lutego 2010, o 20:18

Już jakiś czas temu miałam ochotę napisać coś, co pewnie nie przysporzy mi wielbicieli, ale... Raz kozie itd.
Za jakiś czas będziemy mówić naszym dzieciom, że szkoły nie wybiera się wg kryteriów towarzyskich, a teraz same bierzemy pod uwagę, co robi tak zwana reszta
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
asientos
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4104
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 21:34
Lokalizacja: z domowego "zacisza" ;-)

Re: kto w tym roku do szkoły?

Postprzez asientos » 27 lutego 2010, o 20:48

Zgoda, Emu chce do szkoły z Martynką, ale to szkoła, którą wybierzemy my. Akurat obwodowa.
Tu wymienimy się poglądami, a we wrześniu i tak się okaże co zrobi reszta :)
Może dzieci rodziców proprzedszkolnych znajdą sięw pierwszej klasie i na odwrót.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
lidzia77
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1986
Dołączył(a): 7 września 2005, o 21:20
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

Re: kto w tym roku do szkoły?

Postprzez lidzia77 » 27 lutego 2010, o 22:49

Mój mąż który robi zdjęcia W szkołach i przedszkolah mówi że od razu poznaje zerówki przedszkolne a szkolne. Mówi że przedzszkolne sa jeszcze głośne, hałaśliwe nie słuchają pani a szkolne są już spokojniejsze, ułożone-grzeczniejsze.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Re: kto w tym roku do szkoły?

Postprzez Melba » 28 lutego 2010, o 00:20

W przedszkolu zerówka zlikwidowana, Ida pójdzie do szkolnej.
Nie zależy mi na szybszej nauce, zależy mi na płynnej i spokojnej adaptacji dziecka do szkoły. Zalezy mi też na osiągnięciu odpowiedniego poziomu społeczno - emocjonalnego, a nie podejrzewam, by we wrześniu już z tym bylo na tyle ok, by wysylać ja do I kl.

Ida jest zmianą przejęta i zestresowana, pomaga jej myśl, że do zerówki planujemy posłać ją z ukochanym przyjacielem. Czepia się tej myśli bardzo.

Wieści ze szkół, dobrych, które biorę pod uwagę - w jednej z nich grupa dzieci 6letnich po jakimś czasie została jednak cofnięta do zerówki. W drugiej rodzice 6 latków nieustannie byli "na dywaniuk", dzieciaki były tak nieprzystosowane.
Nie mam zamiaru bawić się w eksperymenty na mojej córce. Naprawdę, kompletnie mi jest obojętne, że ilość pogłowia bydła na rzeszowszczyźnie będzie musiała wkuwać w wieku lat 10 a nie 9.
Interesuje mnie, jak sobie będzie radziła w grupie, w życiu, ze swoimi emocjami, ze zmianami. Ten rok ma być czasem na adaptację, dojrzenie, doopiekowanie.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7513
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Re: kto w tym roku do szkoły?

Postprzez kontrafalda » 28 lutego 2010, o 00:22

Wyjdę na wyrodną, niezainteresowaną matkę - ale je nie wiem, co robi reszta rodziców z przedszkola. Nie mam bladego pojęcia, nawet nie próbowałam się dowiadywać.
Ja kieruję się - być może błędną - zasadą niewsadzania dziecka w reżim, skoro można tego jeszcze przez rok uniknąć. Nie porównywałam podstaw programowych, nie wiem, czy będzie się nudzić (ja pamiętam, że nudziłam się strasznie) - nie chcę, aby w wieku niespełna 6 lat, musiała siedzieć w ławce przez 45 minut. Jeśli mogę jej to zapewnić, mam zamiar to zrobić. I dlatego zostaje w przedszkolu.

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Re: kto w tym roku do szkoły?

Postprzez Melba » 28 lutego 2010, o 00:24

To ja też się zaprezentuję jako mega wyrodna - jak mogę odwlec o rok siedzenie do późna z dzieckiem nad lekcjami, to chętnie odwlekam :) choć nie to jest moim kryterium wyboru
Obrazek
Obrazek

biedronka2003
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1406
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 06:29

Re: kto w tym roku do szkoły?

Postprzez biedronka2003 » 28 lutego 2010, o 02:21

Czytam Wasze wypowiedzi i nie zazdroszcze. Tak sie zastanawialam co ja bym zrobila gdybym byla w takiej sytuacji, ale trudno powiedziec. Moja Majka idzie do pierwszej klasy od wrzesnia, ale tutaj juz tak jest od wielu lat. Jedyna zmiana jaka czeka przyszlych 5-latkow to taka, ze od wrzesnia 2011 wszystkie zerowki beda calodniowe, obecnie zajecia w zerowce trwaja 2 i pol godziny.
Obrazek
Obrazek

Kratka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3902
Dołączył(a): 7 września 2005, o 18:45

Re: kto w tym roku do szkoły?

Postprzez Kratka » 28 lutego 2010, o 11:15

Melba napisał(a):Interesuje mnie, jak sobie będzie radziła w grupie, w życiu, ze swoimi emocjami, ze zmianami. Ten rok ma być czasem na adaptację, dojrzenie, doopiekowanie.


Mam identyczne odczucia, od dawna. A teraz utwierdziłam się w nich, po ostatnim zebraniu w przedszkolu. To prawda, że obecnie większość pięciolatków zna litery, próbuje czytać, bądź czyta, dodaje, odejmuje, zna podstawy obsługi komputera itp., ale to tylko część umiejętności, jakie powinny one posiąść. Rozwój intelektualny to jeszcze nie wszystko i często nie idzie w parze z rozwojem emocjonalnym, i społecznym.
Obecne pięciolatki mają już sporą wiedzę, ale ciężko im jeszcze usiedzieć dłużej w jednym miejscu w ciszy i skupieniu (ławki szkolne), wykonać większą ilość poleceń na raz, bez przerw. Emocjonalnie są to jeszcze małe dzieci, które chcą się bawić, biegać, mają niekiedy jakieś tam swoje "strachy", "schizy".
A rok życia w rozwoju takiego malucha - to naprawdę duży skok, wiele się w tym czasie zmienia.
Zresztą - nie wyobrażam sobie mojej córki, w obecnej, polskiej, niedostosowanej do przyjęcia pięciolatków, szkole. Na szybko przeprowadzona reforma, program zerówkowy niemalże w biegu i bez żadnego przemyślenia przerzucony do pierwszej klasy, przymus wygospodarowania w szkołach jakichś sal dla dodatkowych dzieci oraz sztuczny podział na dzieci idące i nie idące do pierwszej klasy.
Nie wyobrażam sobie mojego dziecka w szkole-molochu, w klasie z dziećmi-niekiedy i o ponad półtora roku starszymi. Różnicę w rozwoju - choćby emocjonalnym - na tym etapie jeszcze bardzo widać. A poza tym, nie mam ochoty już teraz zaprowadzać dziecka na świetlicę dla dzieci z iluś tam klas (w tym starszych), w której musiałoby spędzać większość dnia, z tornistrem pod pachą i kanapką w tornistrze. :lol:
Dlatego Aga zostaje w przedszkolu. :P
Obrazek

Avatar użytkownika
lidzia77
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1986
Dołączył(a): 7 września 2005, o 21:20
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

Re: kto w tym roku do szkoły?

Postprzez lidzia77 » 28 lutego 2010, o 13:57

Znów policzyłam i jeżeli w 2012 reforma wchodzi obowiązkowo to Tobiasz idzie jako 6 latek do szkoły. Czyli mimo dzielącej ich 2 lat różnicy wieku w szkole będą po roku.
Hmm zobaczymy jak to będzie...
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7513
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Re: kto w tym roku do szkoły?

Postprzez kontrafalda » 28 lutego 2010, o 14:06

Sergiusz też będzie musiał iść do szkoły wcześniej. A 6 lat skończy dopiero 20 grudnia. Martwi mnie to bardzo, bo nie wierzę, że reforma do tego czasu okrzepnie :roll:

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Re: kto w tym roku do szkoły?

Postprzez Leninka » 28 lutego 2010, o 21:15

A Lenka nie chce do szkoły. Stanowczo twierdzi, że najpierw zerówka.
Bo przecież Ninka chodziła do zerówki, to ona też chce...
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dzieciaczki

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość