kolczyki

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 2 kwietnia 2007, o 14:43

Margoo napisał(a): Melba, tyle w tobie jadu i złośliwosci ze szkoda gadac...


To może przemyśl jeszcze swój pobyt na tym forum, bo to ja je założyłam, więc pewnie jad i złośliwość wylewa się z niego wiadrami.

Margoo napisał(a):dla twojej informacji nie mam zamiaru odejsc z tego forum tylko dlatego ze nie zgadzam sie z kilkoma z was...


Dla Twojej informacji - kultura dyskusji nakazuje używać wielkich liter przy niektórych zaimkach - to tak off topic.

Natomiast co do odchodzenia z forum - jeśli będziesz tak dalej "dyskutowała" to i tak prędzej czy później do tego dojdzie....kloniku :wink:

PS. Specjalnie dla Ciebie założyłam wątek powitalny w dziale Poznajmy się. Nie daj się prosić, daj się poznać forumkom i z lepszej strony :cool:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Margoo
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 44
Dołączył(a): 24 marca 2007, o 21:28

Postprzez Margoo » 2 kwietnia 2007, o 17:27

no cóż już sie przywitałam :) chcialabym wiedziec o co chodzi z tym klonem i deja vu?
<a href="http://www.suwaczek.pl/" rel="nofollow" rel="nofollow" rel="nofollow" rel="nofollow" ><img border="0" src="http://www.suwaczek.pl/cache/2f896f3848.png"></a>

Avatar użytkownika
kabo25
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1199
Dołączył(a): 11 sierpnia 2005, o 23:20
Lokalizacja: ostrów wlkp

Postprzez kabo25 » 3 kwietnia 2007, o 08:52

nie rozumiem jak można narażać dziecko na cierpienie i niebezpieczeństwo chorób tylko dlatego żeby było ŁADNE a bać się piasku :shock: to jakaś paranoja, i dyskusja się robi przypominająca...
Kasia Gabrysia i Franek
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
blackbird
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1603
Dołączył(a): 9 września 2005, o 12:49
Lokalizacja: wroclaw

Postprzez blackbird » 3 kwietnia 2007, o 15:29

Aneta napisał(a):.
Ja dla przekonania i porównania dość niedawno dałam sobie przekłuć ucho pistoletem i stwierdzam,że pistoletem wcale nie boli i szybciej się goi.Ja miałam uszy przekłuwane w tradycyjny sposób i niemile to wspominam ( 2 klasa) a moja Klaudia nawet nie pamięta.
Problem z infekcjami ucha pojawia się wtedy,gdy za wcześnie wyjmiemy kolczyki ze stali chirurgicznej i włozymy inne.Te kolczyki są tak przystosowane i w tym celu robione by goiły szybciej uszka.Niektórzy są uczuleni na złoto i tu murowana infekcja a stal chirurgiczna jest hipoalergiczna.
Dziecko małe odczuwa inaczej ból,bo instynktownie i łatwiej to znosi.Czym starsze dziecko tym ból jest bardziej odczuwalny .


no coz...nie jest to do jkonca prawda...Jest fizycznie nie wykonalne aby tak samo pielegnowana rana wykonana pistoletem leczyla sie szybciej niz ta zrobiona igla-igla jest ostra i krawedzie ranki sa gladnkie,natomiast po pistolecie jest to rana szarpana-wystarczy sobie przypomniec lekcje PO i wzystko bedzie jasne-roznica moze lezec w "fachowcu",sposobie pielegnacji,miejscu przeklucia lub moze to byc zwykly wybryk pamieci
po drugie stal chirurgiczna nie jest hipoalergiczna ,gdyz zawiera nikiel,co moze prowadzic do takich reakcji skornych

Obrazek

Obrazek

nie nalezy zakladac stali chirurgicznej na swiezo przeklute miejsce,tylko na wygojone(oczywiscie ,ze moze sie nic nie stac,ale moze sie stac...warto ryzykowac??)na swieze przeklucie zaklada sie
tytan chirurgiczny g23,bioplast lub ptfe

z tego co wiem male dziecko silniej(na pewno silniej emocjonalnie)przezywa bol-gdyz nie rozumie dlaczego jest mu on zadawany i czy lub kiedy minie-pamietam ze mowila mi o tym pani ordynator szpitala pozlozniczego-rozmawialysmy na temat pewnego artykulu i na jej wiedze sie tutaj powoluje...

ale fajnie ze twoja cora miala szczescie,jest zdrowa,uszka sie zagoily i przeszla to bezstresowo,ale powiedz gdyby plakala,pannikowala,zarazila sie zoltaczka,hiv,lub dostala alergii lub zakazenia,a ty milabyc okazje cofnac czas,to podjelabys ponownie ryzyko?ja nie przekluwam mojej malej bo jestem swiadoma niebezpieczenstwa- i dziele sie tym z innymi,uwazam ze jesli ktos majac taka wiedze i tak podejmuje te decyzje,tylko i wylacznie dla wlasnego kaprysu to....no coz,chyba nie musze konczyc
Obrazek
"To się skończy nim się obejrzysz.Ślady palców odbite na ścianie pojawiają się coraz wyżej i wyżej.A potem nagle znikają zupełnie."

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 3 kwietnia 2007, o 16:03

wiecie co,moja córcia jest dla mnie najpiękniejsza na świecie i nawet kolczyki jej piękniejszą nie zrobią :D
Jak za 7 lat będzie chciała kolczyki,to wtedy pomyślę ,bo ona ma się też czuć śliczna,ale na razie to ja decyduję za jej wygląd ,a dla mnie ona jest ładna bez kolczyków :)
ObrazekObrazek Obrazek

Avatar użytkownika
blackbird
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1603
Dołączył(a): 9 września 2005, o 12:49
Lokalizacja: wroclaw

Postprzez blackbird » 3 kwietnia 2007, o 16:04

karolla napisał(a):wiecie co,moja córcia jest dla mnie najpiękniejsza na świecie i nawet kolczyki jej piękniejszą nie zrobią :D
Jak za 7 lat będzie chciała kolczyki,to wtedy pomyślę ,bo ona ma się też czuć śliczna,ale na razie to ja decyduję za jej wygląd ,a dla mnie ona jest ładna bez kolczyków :)

o to to to... :D
Obrazek
"To się skończy nim się obejrzysz.Ślady palców odbite na ścianie pojawiają się coraz wyżej i wyżej.A potem nagle znikają zupełnie."

manti1234
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 2
Dołączył(a): 18 maja 2009, o 09:54

Re: kolczyki

Postprzez manti1234 » 18 maja 2009, o 10:04

JA TAK SAMO ODRADZAM PSZEBIJANIA KOLCZYKÓW MOJA CÓKA MA 2 LATKA I PSZEKUŁAM JEJ USZY NIE DAWNO TERAZ MAM PROBLEM BO JEDNO UCHO SIE JEJ BARDZO ROBI I NIE WIEM CO MAM ROBIC .TAK MYŚLAŁAM ZE BEDZIE ŁADNIE WSZYSTKO ,ALE NIE MYŚLAŁAM CO BĘDZIE POTEM,ZA KAZDYM RAZEM URAŻA SOBIE UCHO TO JAK SIE BAWI Z LALKAMI ZACHACZA O LALKI WŁOSY ,PSZY ZDEJMOWANIU CIUSZKÓW TEŻ JAK KTOŚ WIE JAK POMÓC MOJEJ CÓRCE Z TYM UCHEM PROSZE O POMOC NARZIE WCZORAJ SCIĄGNEŁAM JEJ KOLCZYKA ,ALE NIE ZAŁOŻYŁAM MA DUŻÓ BÓLWE I SIWĄ CO ROBIĆ :(TERAZ BARDZO ŻAŁUJE ZA MOJĄ GŁUPOTE BO PSZEZEMNIE DZIECKO CIERPI

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Re: kolczyki

Postprzez Melba » 18 maja 2009, o 10:31

Manti, witamy na forum, pięknie prosimy o wyłączenie Capslocka, a w kwestii kolczyków - ja bym wyjęła kolczyki i modliła się, żeby ucho zarosło, może musi obejrzeć to lekarz? Oby nie było ropnego zakażenia, pozdrawiam.
Obrazek
Obrazek

manti1234
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 2
Dołączył(a): 18 maja 2009, o 09:54

Re: kolczyki

Postprzez manti1234 » 18 maja 2009, o 10:43

Dziękuje ,ale to co ja mam zrobic wyciągnąć i zostawić żeby się wygoiło czy pozwolić żeby zarosły dziurki i pszeguć ponowni jak będzie starsza? :-(

Avatar użytkownika
toska212
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1398
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 16:45

Re: kolczyki

Postprzez toska212 » 18 maja 2009, o 12:53

- chirurg albo dermatolog albo i to i to
- dziurkom dać zarosnąć i nie okaleczać dalej
- jak dziecko będzie samo chciało niech odkłada kasę do skarbonki i samo sobie zafunduje przekłucie uszu
- ja ci radzę jak uważasz sama wiesz, co dla Twojego dziecka jest najlepsze czyż nie?
Obrazek

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2672
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Re: kolczyki

Postprzez misiajagodka » 18 maja 2009, o 13:40

W temacie (choć nie bezpośrednio do manti1234)
Kiedyś na Słowacji widziałam niemowlaka ze złotymi kolczykami - kółeczkami. Mama malucha wyjaśniła mi, że u nich takie usługi świadczą szpitale na blokach poporodowych. Wychodzą z założenia, że noworodek nie czuje bólu tak jak starsze dzieci i dorośli. Dla nich jest to tak normalne, że nie moje argumenty przeciw kłuciu malutkiego uszka trafiły na mur niezrozumienia wielkości muru chińskiego
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Re: kolczyki

Postprzez Leninka » 18 maja 2009, o 13:51

manti1234
Ja przepraszam, z całym współczuciem do Twojego problemu z uszami córki, ale... litości!
Z szacunku dla czytających- sprawdź czasem przed wysłaniem tekst, czy nie ma w nim błędów, bo niektórych, naprawdę aż zęby bolą od czytania czegoś takiego :?

Co do ucha- do dermatologa bym poszła jak najszybciej! A decyzję o ponownym przebijaniu pozostawiłabym dziecku, jak trochę podrośnie.
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Poprzednia strona

Powrót do Dzieciaczki

  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości