kolczyki

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

Avatar użytkownika
emilka2004
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 681
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 11:39
Lokalizacja: Małopolska

kolczyki

Postprzez emilka2004 » 26 kwietnia 2005, o 22:40

od jakiegoś czasu kusi mnie żeby Emci przebić uszy z opowiadań mam wiem że im wcześniej tym lepiej np.moja chrześnica miała 10 m-cy jak ją zakolczykowali i było ok nie zwracała uwagi na uszka ani na kolczyki a kuzynka przebiła córci po pierwszych urodzinkach i był kłopot bo mała ciągła się za uszka i musiała ją pilnować .Ja myślę żeby Emci przebić na dniach co o tym sądzicie???
<a href="http://by.lilypie.com/lFvlp2/.png">KACPER</a>
<a href="http://b4.lilypie.com/27vqp1.png">EMILKA</a>

www.emilka2004.bobasy.pl

biedronka2003
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1406
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 06:29

Postprzez biedronka2003 » 27 kwietnia 2005, o 07:11

hmmmm .....mowiac szczerze jakos mi sie nie spieszy do przebijania uszkow. Ale moja bratowa przeklula uszy swojej corce jak miala kilka miesiecy i bylo ok.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
anula
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1963
Dołączył(a): 19 kwietnia 2005, o 11:31
Lokalizacja: Kraków

Postprzez anula » 27 kwietnia 2005, o 08:49

tez sie zastanawiałam nad tym ale chyba narazie dam sobie spokój bo po 1 Madzia ciągnie sie za uszy (ostatnio to jej ulubiona zabawa :-D ) a po 2 przypuszczam ze za pare miesiecy bede musiała posłac mała do żłobka a tam jest zakaz noszenia kolczyków(podobno).
Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 27 kwietnia 2005, o 09:43

Moim zdaniem lepiej chyba trochę poczekać. W tej chwili te kolczyki to będą bardziej frajdą dla Ciebie niż dla córeczki. Niemowlakowi jest to raczej obojętne czy ma kolczyki czy nie. Gorzej jak przez przypadek się pociągnie za uszko :(
Ja bym poczekała aż mała będzie świadoma co to są kolczyki i będzie mogła sama je wybrać (pamiętam jak mi przekłuwano uszy, miałam wtedy 4 lata, byłam strasznie dumna, że mogę sama zdecydować, które kolczyki mi pani kosmetyczka założy :-P ).
A może w ogóle nie będzie chciała mieć przekłuwanych uszu?
Ja bym taką decyzję pozostawiła dziecku :)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 27 kwietnia 2005, o 09:52

Ja też pozwoliłabym dziecku zadecydować. Sama dojrzałam do tego dopiero w wieku 15 lat, a i tak kolczyki nosiłam najwyżej miesiąc :D No, ale ja jestem trochę zacofana :P

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 27 kwietnia 2005, o 10:25

my tez się wstrzymamy aż mała sama będzie chciała. Inaczej to nie ma sensu- wg mnie takie dorosłe ozdoby wyglądają na niemowlaku wręcz śmiesznie.
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 27 kwietnia 2005, o 12:40

monikaj1 napisał(a):Ja też pozwoliłabym dziecku zadecydować.


w pełni się zgadzam z monikaj1 !!
brrrrrrrr....ciarki mnie przechodzą jak pomyślę, że moja mama miałaby przekłuć mi uszy, nie noszę kolczyków i w życiu nie przekłuję sobie uszu, dlatego jeśli będę miała córeczkę na pewno jej tego nie zrobię. w końcu jest to ingerencja w czyjeś ciało a skutki są na całe życie (chyba, że się nie znam). a jeśli będzie sama tego chciała to nie będę broniła.

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Postprzez amaterasu79 » 27 kwietnia 2005, o 14:53

aplusd napisał(a):Moim zdaniem lepiej chyba trochę poczekać. W tej chwili te kolczyki to będą bardziej frajdą dla Ciebie niż dla córeczki. Niemowlakowi jest to raczej obojętne czy ma kolczyki czy nie. Gorzej jak przez przypadek się pociągnie za uszko :(


w 100% się pod tym podpisuję. Owszem, może to i słodko wygląda. Trzeba jednak zdać sobie sprawę z tego, że tylko dla nas. Byłam kiedyś świadkiem, jak kosmetyczka przekłuwała uszka właśnie takiemu kilkumiesięcznemu maluszkowi i - bez obrazy dla nikogo - pomyślałam sobie, co za oszołomy się na coś takiego zdecydowali. Uważam to za niepotrzebny stres dla dziecka i ryzyko skaleczenia.
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 27 kwietnia 2005, o 15:35

A moja szanowna teściowa kupiła Zojce kolczyki na chrzest - teraz tylko czekam, kiedy zacznie się wypytywać o datę rozpoczęcia użytkowania :sajkokila:

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 27 kwietnia 2005, o 17:25

Przepraszam, ale jestem zdecydowaną przeciwniczką kolczykowania dzieci! Ani to ładne, ani modne, ani gustowne. A co , jesli Wasze córeczki nie będą chciały nigdy mieć przekłutych uszu? Nie uszczęśliwiajcie ich na siłę! :( Niech same zdecydują i to lepiej jako nastolatki niż przedszkolaki.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
emilka2004
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 681
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 11:39
Lokalizacja: Małopolska

Postprzez emilka2004 » 27 kwietnia 2005, o 21:23

macie rację niech Emcia sama zadecyduje czy chce czy nie
<a href="http://by.lilypie.com/lFvlp2/.png">KACPER</a>
<a href="http://b4.lilypie.com/27vqp1.png">EMILKA</a>

www.emilka2004.bobasy.pl

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 27 kwietnia 2005, o 21:37

emilka2004 napisał(a):macie rację niech Emcia sama zadecyduje czy chce czy nie



no Mamuśki, patrzcie jaką mamy siłę sugestii :D

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 27 kwietnia 2005, o 21:41

Ja też myślałam o kolczykach dla Anusi. Ślicznie wyglądają takie bobusie z kolczyczkami w uszkach. Nawet dawno temu sobie obiecałam, że moja córeczka jeszcze w niemowlęctwie będzie miała przekłute uszka. Teraz już mi przeszło. Głównie dlatego, że boję się iż Ania będzie się ciągnęła za uszka i będzie z tego powodu więcej nieprzyjemności niż radości. Zatem najprawdopodobniej poczekamy do czasu aż córunia sama podejmie decyzję o posiadaniu owej ozdoby.
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 29 kwietnia 2005, o 08:51

Szkrabowi to wszystko jedno czy ma w uszkach cos czy nic. Pójde za [przykładem mojej mamy co nie uległa presji i nie przekłuła mi uszu, zrobiłam to sama świadomie jak miałam chyba gdzies16 lat a jaka dumna byłam....ho ho
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Następna strona

Powrót do Dzieciaczki

  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości