Moderatorzy: Milla, Diabolique

Momika napisał(a):Mozna wziąść dziecko ze soba do ubikacji w celu wizualizacji potrzeb
no dla mnie to już na skraju perwersji...


Momika napisał(a):Mozna wziąść dziecko ze soba do ubikacji w celu wizualizacji potrzeb
no dla mnie to już na skraju perwersji...

a to to jak najbardziej.Kiedy uczyłam Ninkę do czego służy nocnik, najpierw zaprowadziłam ją do łazienki, pokazałam sedes, pokazałam, jak dorośli na niego siadają, posadziłam na nim Ninkę i spytałam czy jest jej wygodnie. Chciała zejść, bo wiadomo- niewygodnie, więc wytłumaczyłam, że dlatego dla małych dzieci jest nocnik, który jest niski i nie ma takiej dużej dziury. OK- zrozumiała. Nocnik zawsze stał w pokoju na widocznym miejscu (nie w zamkniętej łazience!) i Ninka szybko nauczyła się, że to tam powinna robić siusiu czy kupkę
hmmm... ale ja rozumiem i w "tych" momentach wolę być sama choć w jakimś piśmie architektonicznym widziałam małżeńską sypialnię z łazienką jako jedno pomieszczenie, pomijając wszystkie inne kwestie.... są jeszcze zapachyTo normalne, codzienne czynności ludzkie. Dzieci uczone robić siusiu do nocnika są jeszcze malutkie! Nie rozumieją wstydu, czy zażenowania!



mamakinga napisał(a):Momika napisał(a):hmmm... ale ja rozumiem i w "tych" momentach wolę być sama ...To normalne, codzienne czynności ludzkie. Dzieci uczone robić siusiu do nocnika są jeszcze malutkie! Nie rozumieją wstydu, czy zażenowania!
Naprawdę wstydziłabyś się własnego półtorarocznego dziecka????!!!

i różnego rodzaju inne czasy, w których się wchodziło do kibelka z koleżanką lub/i przyjacielem 

Momika napisał(a):a co za różnica ile ma dziecko? to drugi człowiek i tyle a poza tym to kiedy byłby odpowiedni czas na zaprzestanie wspólnych wycieczek do WC? 5-10-15 lat? no chyba, że niektórym to wcale nie przeszkadza ale to już ich indywidualna sprawa.



Momika napisał(a):a co za różnica ile ma dziecko? to drugi człowiek i tyle a poza tym to kiedy byłby odpowiedni czas na zaprzestanie wspólnych wycieczek do WC? 5-10-15 lat? no chyba, że niektórym to wcale nie przeszkadza ale to już ich indywidualna sprawa.
Zaspokoiła swoją dziecięcą ciekawość i sama przestała! 


Krobka napisał(a):Wracam do nocnika![]()
Nie wiem, czy to o tym artykule pisała Jamaska...
Podaje link http://kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54932,1323743.html
Sensowny.


