Jak przestawic rytm snu?

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

turkus5
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 16
Dołączył(a): 16 października 2008, o 18:45

Jak przestawic rytm snu?

Postprzez turkus5 » 7 marca 2009, o 17:54

Mam potanko do bardziej doświadczonych. Mój syn 8 tygodni,przezylismy już okres kolek, kłopotów z trawieniem i ciagłych płaczów.
Teraz zdawało się,że sytuacja jest opanowana, niestety nie do końca,do rzeczy:
Mikołaj spi w ciagu dnia 2-3 razy po 2 godziny, nie wiem czy to dobrze czy zle ale nie o to chodzi.Chodzi o noc.W okolicach 20.00 kapiemy Go, karmimy i kładziemy spać.Przeważnie zasypia grzecznie. Nastepne karmienie wypada po 4,5-5 godzinach.Mały zjada, tu juz są problemy z zasnięciem tzn nawet jak uśnie to spi niespokojnie ale najgorsze jest to,że budzi sie codziennie o 04.00, wtedy nie sposób Go uspokoić, nie jest to jeszcze pora posiłku, Mały sprawia wrażenie jakby chciał spać ale nie mógł usnąć! . Pojękuje, płacze i żadne przytulanie nie działa!
Ponieważ nie mamy "pod reka" teśców, jestesmy z zoną wykończeni. Bo ja czuwam do 04.00 nad ranem , pózniej wstaje zona i efekt jest taki,że jesteśmy wykończeni w ciągu dnia!
Jak przestawić rytm Jego snu? Dodam,że w nocy karmiąc i przewijając nie mówie do Niego, staram się sprawnie i po cichu to wszystko załatwić.Ilość snu w ciagu dnia też nie ma wpływu na Mikołaja. I tak nie śpi od 04.00 do 09.00
Co robić aby przesypiał noce?

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 7 marca 2009, o 19:52

A skąd wiesz że to nie jest Jego kolejna pora karmienia??? Pytałeś czy nie jest głodny? Dzieci często jedzą więcej w nocy. Poza tym kto każe Ci czuwać do 4 rano?? kładźcie się spać razem z Nim i śpijcie tyle ile możecie - jak pośpisz od 22 do 4 to masz 6 godzin snu - to wcale nie tak mało.
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

turkus5
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 16
Dołączył(a): 16 października 2008, o 18:45

Postprzez turkus5 » 7 marca 2009, o 20:31

Czuwam bo mnie cuezko obudzic w nocy wuec wole posiedziec. A w kwestii karmienia : syna nie pytalem, ale pytalem pediatry, ktory zalecil karmienie ci 5 godzin, bo wczesniej Go przekarmialismy. Tak wiec, jesli je po kapieli o 20.00 to nastepna pora karmienia to plus minus 01.00 a kolejna to 06.00.

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 7 marca 2009, o 20:33

8 tygodni i myślisz,że już po kolkach? Możliwe,że ciągle boli go brzuszek i dlatego biedaczek nie może spać. A co do wykończenia i braku snu- no cóż, uroki posiadania kolkowego malca. Trzeba zacisnąć zęby, w końcu kiedyś nadejdzie ta noc, że Wasze dziecko obudzi się tylko dwa razy w ciągu nocy na jedzenie. Do czasu oczywiście, aż zaczną mu wyłazić zęby- wtedy witajcie ponownie, nieprzespane noce!
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 7 marca 2009, o 20:54

W kwestii karmienia - pierś czy butelka??? Zresztą nie ma to znaczenia - nawet przy butelce jest zalecane 7 karmień wg instrukcji - czyli wychodzi co 3-4 godziny - a nie co 5.
8 tygodni to małe dziecię jeszcze i ma prawo jeść częściej choćby dlatego, że akurat ma skok rozwojowy.
Jak wolisz siedzieć zamiast sobie choćby budzik nastawić to nie miej pretensji, że się nie wysypiasz - takie uroki rodzicielstwa. Może jestem wredna ale nie mam litości czytając o nieprzespanych nocach bo sama mam to samo.
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

turkus5
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 16
Dołączył(a): 16 października 2008, o 18:45

Postprzez turkus5 » 7 marca 2009, o 22:04

Do Jasminy:
Nie twierdze,że juz po kolkach! Ala na logikę stwierdzam,że to nie to bo:
nie pręzy sie tylko marudzi i nie śpi, poza tym na kolki mamy sposób, który nad ranem nie działa :) i jeszcze ta 04.00 rano, punktualnie co noc.Więc to chyba nie kolka tylko spać nie może a ja nie wiem,jak Mu pomóc!


Do Cataliny :
To ,że nie masz litości - trudno, ja zreszta ,jako typowy facet nie wchodziłem na Forum by jej szukać!Szukam konretnych rozwiązań i rad od ludzi bardziej doświadczonych!
Aprzyznasz,że rada w stylu " nie mam litości, bo sama tak mam " do takich nie należy!
Poza tym nieuwaznie czytasz moje wpisy!
Napisałem wyraznie,że ilośc karmień zalecił nam pediatra, gdyz wczesniej Go przekarmialiśmy i miał kłopoty zukładem trawiennym.
I nie wiem co jest napisane na Twoim mleku ale na naszym jest napisane,że karmić należy 5 razy dziennie!,pozdrawiam!

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 7 marca 2009, o 23:12

To może daj synowi tą instrukcję do przeczytania. I każ się zastosować :twisted:

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 7 marca 2009, o 23:39

turkus5 napisał(a):Do Cataliny :
To ,że nie masz litości - trudno, ja zreszta ,jako typowy facet nie wchodziłem na Forum by jej szukać!Szukam konretnych rozwiązań i rad od ludzi bardziej doświadczonych!
Aprzyznasz,że rada w stylu " nie mam litości, bo sama tak mam " do takich nie należy!
Poza tym nieuwaznie czytasz moje wpisy!
Napisałem wyraznie,że ilośc karmień zalecił nam pediatra, gdyz wczesniej Go przekarmialiśmy i miał kłopoty zukładem trawiennym.
I nie wiem co jest napisane na Twoim mleku ale na naszym jest napisane,że karmić należy 5 razy dziennie!,pozdrawiam!


No fakt - brak doświadczenia z dziećmi - jedno 4,5 roku, drugie nówka sztuka... tia....
Wsłuchaj się w dziecko to przede wszystkim - sprawdź co działa na niego a nie słuchaj ślepo lekarzy. Może trzeba karmić częściej a mniejszymi ilościami, może trzeba dać pić, może jest za ciepło w pokoju, może nie lubi spać w łóżeczku, może nie lubi być przykryty, może musi się przytulić, może trzeba włączyć mu muzykę, pozytywkę, odkurzacz, suszarkę, wykąpać albo zrobić miliard innych rzeczy.
A na moim mleku jest napisane 2-3 miesiąc - 6 porcji po 150ml :P tylko wytłumacz dziecku że jeść dostanie za 2 godziny. Skąd inąd 6 porcji to wychodzi co 4 godziny....
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
asientos
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4112
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 21:34
Lokalizacja: z domowego "zacisza" ;-)

Postprzez asientos » 7 marca 2009, o 23:53

Catalina napisał(a): Może trzeba karmić częściej a mniejszymi ilościami, może trzeba dać pić, może jest za ciepło w pokoju, może nie lubi spać w łóżeczku, może nie lubi być przykryty, może musi się przytulić, może trzeba włączyć mu muzykę, pozytywkę, odkurzacz, suszarkę, wykąpać albo zrobić miliard innych rzeczy.


może włączyć rozregulowane radio? Może później kłaść spać? Może nie jest porządnie odbity?
Może ma skok rozwojowy i co prawda nie wiem, jak się karmi butelką, ale moje obie były wtedy zainstalowane przy mnie non stop. Swoją drogą przyjmując, ze dziecko powinno na oko zjeść około litra mleka dziennie to 5 porcji musiałoby być po 200 ml, który brzuszek to udźwignie. Zastanów się, co dziecko robiło o 4, zanim zastosowaliście się do rady pediatry?
Problem w tym, że dziecko nie wie, co powinno i jeśli jest głodne to zakaz pediatry tego nie zmieni


królestwo za dietetyka, który by to potrafił :x
Obrazek
Obrazek

turkus5
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 16
Dołączył(a): 16 października 2008, o 18:45

Postprzez turkus5 » 8 marca 2009, o 00:24

Do Cataliny!
Wiesz co chyba nadajemy na innych falach, zaczynasz swą wypowiedź od "zaznaczenia", ze masz doswiadczenie...możesz pokazać mi fragment mojej wypowiedzi, w którym zarzucam Ci jego brak?
Bo chyba nic takiego nie napisałem!!!
I pokaż mi proszę miejsce ,w ktorym napisałem "6 razy".......?
Bo jeśli mnie oczy nie mylą to
, napisałem, 5 porcji!
Co do uwag o "tysiącu rzeczy, które mozna zrobić", to owszem temperatura w pokoju jest ok, Młody nie lubi goraca, ma swoje "nocne" kołysanki i bez nich słabo śpi, ma na noc zaciemniany pokój, ach...jeszcze suszara, jest super ale działała tylko na bóle brzuszka, teraz

Do Monikaj1
To ironia?Bo nie zrozumiałem... Bo miałem wrażenie,że spotkam tu przychylne doświadczone mamy a nie sfrustrowane ignorancją "nowych" rodziców!


Do Asientos:
Brawo! Nareszcie ktos czyta uważnie! Nasz pediatra użył tych samych słów " brzuszek nie udźwignie"
Mały musi jeść co 5 godzin bo miał nie do końca wykształcony przełyk, dlatego pediatra oglądając USG brzucha tak zalecił. I sądzę,że to był dobry krok.Poza tym Mały płacze o tej 04.00 zupełnie inaczej, niż jak jest głodny.
A przed pediatrą? hmm wtedy był karmiony " na każde zawołanie", średnio co 3 godziny ale były zawsze potworne kłopoty z brzuszkiem..
Teraz od 1,5 tyg z tym jest ok, tylko niepokoi nas ta 04.00 nad ranem, On po prostu ,jakby zaczynał dzień, nie śpi do 09.00

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 8 marca 2009, o 01:57

Przenoszę wątek do odpowiedniego działu.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 8 marca 2009, o 02:02

turkus5 napisał(a): tylko niepokoi nas ta 04.00 nad ranem, On po prostu ,jakby zaczynał dzień, nie śpi do 09.00


Moja córka zaczynała dzień o 4:30. Taki miała rytm dobowy - nie do przestawienia. Wyspałam się po roku, jak poszłam na kilka dni do szpitala :twisted:
Obrazek
Obrazek

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2672
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Postprzez misiajagodka » 8 marca 2009, o 09:46

Turkus, a może Twoje dziecko ma po prostu taką urodę? Napisałeś, że Mikołaj spi w ciagu dnia 2-3 razy po 2 godziny. 8-tygodniowe dzieci śpią z natury trochę więcej
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
asientos
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4112
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 21:34
Lokalizacja: z domowego "zacisza" ;-)

Postprzez asientos » 8 marca 2009, o 11:04

Melba napisał(a):
turkus5 napisał(a): tylko niepokoi nas ta 04.00 nad ranem, On po prostu ,jakby zaczynał dzień, nie śpi do 09.00


Moja córka zaczynała dzień o 4:30. Taki miała rytm dobowy - nie do przestawienia. Wyspałam się po roku, jak poszłam na kilka dni do szpitala :twisted:


Jula ostatnio wstaje o trzeciej i gada ze sobą do piatej (z nami nie bo wyrodnie śpimy :P ). Niestety ostatnio o 1 włączyła muzykę :cool:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 8 marca 2009, o 11:30

Mysz spałą od ok 0.00 do 4.30 dość długo miała taki standart, później w jedną i drugą stronę przestawiałą i tak mamy od 20.00 do 08.00 średnio dziecko śpiące
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Następna strona

Powrót do Dzieciaczki

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości