Moderatorzy: Milla, Diabolique












saint napisał(a):U nas z drzemką nie ma problemu Alex jest tak temperamentnym dzieckiem, że około godz. 14.00 jest padnięty, co prawda muszę go zachęcić do położenia zazwyczaj jego ukochanym kubusiem puchatkiem, ale potem już 5 min. i śpi...
Nie wyobrażam sobie żeby przetrwał bez drzemki cały dzień, kilka razy mieliśmy taką sytuację i o 17.00 zasypiał na stojąco skonany, dlatego drzemka w ciągu dnia to podstawa.
Poza tym drzemka podobnie jak spacer to u nas prawie rytuał i jak się dziecko przyzwyczai to organizm sam już się domaga.




pola napisał(a):oczywiscie to normalne ,ze spacerki mamy codziennie ale kiedy mocno pada czy wieje chcialam zostac w domu-to oczywiste ale niestety nawet w taka pogode musialam wychodzic.inaczej bylaby strasznie marudna do konca dnia