oliwia dostanie fotelik na rower,bo nasz stary uległ totalnemu zniszczeniu,a ze ona jest drobina to jszcze w tym roku i okazjonalnie w przyszłym pojeździ
(a w lecie jeździmy dużo i daleko) poza tym napewno ksiązke ze scooby - doo,i wygląda na to że maszynę do tatuażu o której marudzi juz około pół roku,cos mi sie obiło o uszy że jakies koniki pony dziadek jej obiecał ale nie wnikam,oprócz tego kino ,bo sobie bajke upatrzyła i w zalezności od pogody piknik z ogniskiem nam sie szykuje,ewentualnie grill u teściów jakby było chłodno,na razie wiecej nie planuje,a ponieważ jakies choróbsko ją dopadło to i tak pewnie wszystko ulegnie zmianom
