Dzieciaczkowe noce

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 15 kwietnia 2008, o 13:32

Ogólnie nie jest źle. Znów udało się nam Anię przyzwyczaić do samodzielnego zasypiania, które następuje po przeczytaniu wybranych książek. A jak już zaśnie, to zazwyczaj śpi do rana - w sumie około 10 godzin, choć nie zawsze w swoim łóżku przez całą noc. Bywa, że przyczłapie półprzytomna do rodzicielskiego wyrka i zostaje (póki co nie wyganiam jej do siebie, bo mam świadomość że z narodzinami młodszej siostry wspólne spanie będzie konsekwentnie eliminowane).
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 15 kwietnia 2008, o 15:09

U nas nie ma problemów - Zojka zasypia sama we własnym łóżku i z reguły spi bez przerw przez całą noc. Przychodzi do nas dopiero rano.

Poprzednia strona

Powrót do Dzieciaczki

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości