Dzieciaczkowe noce

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4149
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Dzieciaczkowe noce

Postprzez czarnaMa » 13 kwietnia 2008, o 23:22

Powiedzcie jak wyglądają noce Waszych trzylatków? Śpią od zaśnięcia do rana? A jeśli nie, to po co się budzą?
U Zuzi sytuacja wygląda następująco: zasypia dość szybko po położeniu, jednak sama z własnej woli nigdy w życiu nie położyłaby się spać. Śpi ok. 12-12,5 godz., jednak rzadko zdarza się, aby był to sen nieprzerwany, na ogół budzi się raz lub dwa razy na: opcja 1 - sikanie, opcja 2 - przytulanie/buziaczka. O ile z tą pierwszą nie dyskutuję, o tyle drugą chętnie bym wyeliminowała, bo ja w nocy wstawać nie lubię. Ale nie wiem jak... Oczywiście dziecko w dzień jest wytulone, wieczorem dopieszczone, nie sądzę, aby brakowało jej czułości.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5034
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 14 kwietnia 2008, o 07:50

Zagonić Pawła do łóżka to jest wyższa szkoła jazdy - on nigdy nie jest wieczorem zmęczony :twisted: w nocy budzi się zwykle raz po to żeby przewędrować do nas do łóżka, wpakować się między nas i iść spać, ja jestem ta wredna najczęściej co go odnosi spowrotem, ale czasem sama się wynoszę spać do niego żeby było mi wygodniej ;) wtedy czasem przylezie po jakimś czasie za mną :)
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Postprzez monika » 14 kwietnia 2008, o 08:46

Wiktor zasypia z wielkimi oporami ok 20.30-21.00, z nami w salonie, baaaardzo sporadycznie w swoim pokoju
w ogóle nie jest zmęczony, wieczorami skacze, biega itp, a zagonienie go do mycia to pół godziny przekonywania, przekomarzania...
natomiat jak się już położy to zasypia w "trzy minuty"
śpi nieprzerwanie i mocno do ok 6.00 (a i krócej też, zwłaszcza w weekendy :twisted: )
tak więc wychodzi ok 9-10 godz., w dzień nie śpi...
to spanie doprowadza mnie do szału, bo od prawie 4 lat chodzimy z mężem niewyspani...
wydaje mi się, że to za mało, ale brakuje nam na niego sposobu... :(

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Postprzez amaterasu79 » 14 kwietnia 2008, o 09:29

Zuza chodzi spać ok. 20 bez jakichś większych protestów. Zasypia sama, czasem poprzedzone to jest koncertem życzeń (piciu, siku, przytulić, poprawić kołderkę/pluszaki...). Śpi średnio 11 godzin. Nocki są różne, zdarzają się całe przespane, czasem jest kilka wybudzeń, najczęściej tylko dlatego, że Zuza się odkopie spod kołdry. To mnie najbardziej wkurza, bo nie znam sposobu żeby ją tego oduczyć (przecież nie będę o 3 nad ranem uczyc dziecka naciągać kołdrę). Oprócz tego bywa standardowo siku. Ale nie mogę narzekać, przeważająca większość to nocki w całości przespane :)
Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 14 kwietnia 2008, o 09:42

Antek zasypia przed 20, bez problemu właściwie. Sam sobie gasi światło, kilka minut sie przytulamy i dziecko śpi.
Niestety od kilku miesięcy budzi się koło 2 - 3 w nocy i domaga się towarzystwa w łóżku, więc mąż zabiera manatki i idzie spać do syna.
Sikanie w nocy nigdy się nie zdarzyło, mimo, że sporo pije.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 14 kwietnia 2008, o 10:27

Irmina zasypia około 21, zawsze z pełnym rytuałem- mama czyta bajkę, potem dziecko ją czyta, następnie czyta tata, znów dziecko, etap końcowy to kołysanka zaśpiewana przez mamę, próby zatrzymania mnie w jej łózku (w formie zabawowej, ale zawsze musi to zrobić) i uff, dziecko zasypia.
Pobudka jest jedna- na przejście do mnie do sypialni, od paru miesięcy więc P ją przenosi około 24 do mnie i jest ok. Juz się martwię, co to będzie, jak się urodzi konkurencja..
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

biedronka2003
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1406
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 06:29

Postprzez biedronka2003 » 14 kwietnia 2008, o 18:51

Maja zasypia sama, zostawiamy jej ledwo ledwo zapalone swiatlo, potem zanim sie poloze do lozka, sprawdzam Majke, gasze swiatlo i widzimy sie dopiero rano gdy wszyscy wstajemy. Nocki przesypia. :lol:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
asientos
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4112
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 21:34
Lokalizacja: z domowego "zacisza" ;-)

Postprzez asientos » 14 kwietnia 2008, o 19:54

Miałam podobnie jak biedronka ale... teraz zasypia u nas, podglądając z ukrycia CSI w telewizji. Czasem schizuje ale generalnie spi całą noc. Zasypia ok. 21.30, śpi do w pół do ósmej. Jeśli idzie do przedszkola to wstaje o 7 ale wtedy spi na leżakowaniu. Gdy zaśnie to zaden wrzask Juliowy jąnie obudzi....
Obrazek
Obrazek

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Postprzez atlantis75 » 14 kwietnia 2008, o 21:39

Kuba zasypia sam bez problemu. Najczęściej po 20, chyba że utnie sobie w dzień godzinną drzemkę, to wtedy o 21. Czasami zasypia u nas w łóżku, bo lubimy się czasami w czwórkę potarmosić ;) Z reguły po wizycie w łazience, wędrujemy do pokoju, buziaki i słyszę: "Możesz już iść, zmęczony jestem" :) Kuba śpi przy lampce kontaktowej, odkąd jesienią zaczął bać się potworów. Strachy przeszły, lampka została i jest przydatna, gdy zaglądam do niego w nocy, żeby go przykryć.
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
lidzia77
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1986
Dołączył(a): 7 września 2005, o 21:20
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

Postprzez lidzia77 » 14 kwietnia 2008, o 21:54

U nas Maksymilian zasypia sam przy bajce na cd. Między 20 a 21.
Przeważnie przesypia całe noce-czasami budzi się na siku albo ze strasznym płaczem.
Jeśli zdrzemnie się w dzień to zasypia..... późno.
Gorzej jest z pobudką czasami trwa ona bardzo długo i jest bardzo głosna:)
Tobiaszek również zasypia sam ale budzi się parę razy w nocy i chce smoczka i nadal regularnie ok 5 pobudka na mleczko:(
Obrazek
Obrazek

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 15 kwietnia 2008, o 09:45

u nas jest różnie .Jak Laura jest zdrowa ,to przesypia super.Chodzi spac ok. 21/22 i śpi do 9/10 rano .Nie siusia i nie pije w nocy .Ale jak jest chora czyli baaardzo często ok 3 tygodni w miesiącu to masakra :twisted:
ObrazekObrazek Obrazek

Avatar użytkownika
AniaB
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 511
Dołączył(a): 16 września 2007, o 09:18
Lokalizacja: ...już Poznań:)

Postprzez AniaB » 15 kwietnia 2008, o 10:40

Amelka przesypia całe noce już od jakiegś czasu.Zasypia ok 20-21 i śpi do 7-7:30 max.Przy zasypianiu obowiązkowo musi być mama(ciekawe jak mój M poradzi sobie za 2 tyg??).Zasypia jak jej mówię,że jest mamy aniołkiem i promyczkiem... :wink:
Obrazek

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Postprzez monika » 15 kwietnia 2008, o 11:31

poczytałam i się wystraszyłam...

Wasze dzieci śpią nawet 12 godzin, a mój synek max 10!
co z nim zrobić, na ile jest szkodliwe takie krótkie spanie?
mam mnie kiedyś straszyła, że jak się nie śpi - to nie rośnie...
ja jestem niska, ale spioch:)

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Postprzez monika » 15 kwietnia 2008, o 11:32

poczytałam i się wystraszyłam...

Wasze dzieci śpią nawet 12 godzin, a mój synek max 10!
co z nim zrobić, na ile jest szkodliwe takie krótkie spanie?
mam mnie kiedyś straszyła, że jak się nie śpi - to nie rośnie...
ja jestem niska, ale spioch:)

Avatar użytkownika
lidzia77
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1986
Dołączył(a): 7 września 2005, o 21:20
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

Postprzez lidzia77 » 15 kwietnia 2008, o 12:13

Wyda mi się że to jest indywidualne u każdego dziecka.
Nie każde potrzebuje dużo snu. Niektórym wystarcza 10 a niektóre muszą spać nawet 12 a i tak ciężko wstawają.
Obrazek
Obrazek

Następna strona

Powrót do Dzieciaczki

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości