coś przycichło o kolkach

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

Igama
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 101
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 18:08

coś przycichło o kolkach

Postprzez Igama » 23 lutego 2005, o 10:22

no właśnie coś przycichło o kolkach, czyżby minęły czy tak świetnie sobie z nimi radzimy?

Igutce czasem jeszcze "zabulgoce" w brzuszku i wtedy cała się kuli i płacze :beksa: , ale generalnie jest o wiele lepiej, zwłaszcza ze te kolko-wzdęcia przeniosły się na czas przedpołudniowy, więc wieczory są o wiele spokojniejsze :-D
teraz częściej dopada ją "zapowietrzenie" i płacze do póki sobie nieodbije :rycze:

a jak problemy brzuszkowe wyglądają u Was?

biedronka2003
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1406
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 06:29

Postprzez biedronka2003 » 23 lutego 2005, o 10:30

mysle, ze ten 'etap' jest za nami. nie wiem dokladnie bo mowiac szczerze mialam to szczescie, ze ani moj syn ani moja cora nie mieli kolek :):)
Tym ktorzy mieli kolki zycze zeby juz nie wracaly bo mimo , ze nie doswiadczylam tego na wlasnej skorze to jednak widzialam przez co przeszli moi znajomi ktorzy maja dwie corki i obie byly strasznie 'kolkowe'.
To byl jeden wielki ryk....
Obrazek
Obrazek

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Re: coś przycichło o kolkach

Postprzez atlantis75 » 23 lutego 2005, o 10:33

My mieliśmy kolki :buzka24 Na szczęście wraz z nadejściem 3 mies. minęły jak ręką odjął :tancze: Pomagał nam Esputicon. Czasami Kubie coś tam w brzuszku zaburczy i wtedy pręży się chwilę i stęka, ale to juz nie jest płacz. Czuję wielką ulgę...
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
ankaanka
Szeptem
Szeptem
 
Posty: 43
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 12:00
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez ankaanka » 23 lutego 2005, o 10:45

Naszą Zuzaknę krótko ęczyły kolki. Już gdzieś od 2m nie mamy z tym problemu. Za to pojawiły sie problemy z kupkami odkąd jemy zupki. Trudno jest jej zrobic taką jak u "dorosłego" :(
pozdrawiamy
<a href="http://www.snugglepie.com"><img border="0" src="http://www.snugglepie.com/ezb/78885.png"></a>

Avatar użytkownika
magdh78
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3713
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 21:26
Lokalizacja: małopolska

Postprzez magdh78 » 23 lutego 2005, o 11:08

A u nas kolek nie było :lol:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 23 lutego 2005, o 14:29

Minęły :zdrowie:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
saint
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 564
Dołączył(a): 13 stycznia 2007, o 22:52

Postprzez saint » 23 lutego 2005, o 14:57

My mieliśmy straszne kolki!!!! ale ostatnio tzn. od 3 tygodni jest spokój, niestety Alexowi nic nie pomagało ani sposoby domowe, ani lekarstwa, które przepisała lekarka dopiero teściowa przysłała z Niemiec lek którego u nas nie ma- specjalnie na kolkę "Sab Simplex" i jak reką odjął... niesamowita sprawa! Gdyby ktoś miał podobną sytuację to się polecam została mi jeszcze jedna butelka... :-)
<a href="http://tickers.families.com"><img border="0" src="http://tac.families.com/ezb/394148.png"></a>
<a href="http://tickers.families.com"><img border="0" src="http://tac.families.com/ezb/904849.png"></a>

Avatar użytkownika
Szamajka
Cichutko
Cichutko
 
Posty: 102
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 20:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Szamajka » 23 lutego 2005, o 15:56

Nas szczęśliwie kolki omijały szerokim łukiem. Dziwne akcje z brzuszkiem mieliśmy ze 2 razy tak w 2 miesiącu i całe szczęście tylko tyle.
Pozdrawiamy
Basia i Majeczka
Obrazek

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Baska » 23 lutego 2005, o 16:43

Oj nawet o tym nie przypominaj. Skończyliśmy przed świętami - pomogła na brzuszek w końcu woda koperkowa. Potem zdarzały się jeszcze, ale żadko i krótko. W zasadzie od nowego roku spokuj. Ale tych paru tygodni nie zapomnę..... Uffff
SZybko znikam z tego wątku :)
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7891
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Postprzez atlantis75 » 23 lutego 2005, o 21:23

Melba napisał(a):Minęły :zdrowie:


To super :)) Pamiętam jak opisywałaś katusze Idusi :rycze:
Dobrze, ze te kolki wreszcie się kończą... zobaczymy jak będą ząbkować :mrgreen:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Milla » 23 lutego 2005, o 22:45

U nas tez bywały kolki, ale odkąd przeszłam na dietę i zaczełam pilnować tego co jem, nie mamy większych problemów. Esputicon i woda koperkowa czasem pomagały.
ObrazekObrazek


Powrót do Dzieciaczki

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości