Moderatorzy: Milla, Diabolique


Melba napisał(a):Monika, współczuję








JaMaska napisał(a):Monikaj - w kwestii anginy i zapaleń uszu za chwile bede robić za specaleczy się co namniej 6 dni (czasem dłużej), najczęsciej amoksycykliną (antybiotyk pierwszego rzutu w zapaleniu, choć ja a właściwie organizm Myszy jest nieco innego zdania), do tego można dołożyć okłady rozgrzewające z olejku komforowego (broć Boże wlewac cokolwiek do uszu i lepiej darowac sobie kąpiel - co by się woda do uszu nie dostała) i klasycznie przeciwbólowo i przeciwgorączkowo czyli ibuprofen lub paracetamol (ja wolę ibuprofen bo jest dodatkowo przeciwzapalny) - po kuracji powinna być kontrola u laryngologa i badanie słuchu (szczególnie gdy nastąpił wyciek cbo tzn ,że cos tam pękło - ni w ząb nie wiem co, błona??)

monikaj1 napisał(a):Pęka błona bębenkowa - Zojce zrobił się otwór, który ponoć później zarasta. Na razie na jedno ucho słyszy ewidentnie słabiej - ponoć tak może być i minie gdy błona się w pełni zregeneruje![]()
Do uszu mamy jeszcze Dicortineff - po 3 krople 3 razy dziennie. Ma pomóc zaleczyć drugie. Więc jednak coś tam wlewam. Mam nadzieję, że ten szpitalny lekarz dobry był






monikaj1 napisał(a):Melba napisał(a):Monika, współczuję
No właśnie, Melba - bo Wy macie doświadczenie z uszami, prawda? U nas jedno ponoć już "idzie ku dobremu" (cytat z pana doktora), bo ropa się wylała, a drugie albo się zaleczy antybiotykiem, albo też będzie musiało się wylaćJak długo trwa leczenie takich zapaleń? Antybiotyk chyba trafiony (Amoksiklav), bo już po pierwszej dawce gorączka zeszła do 37,5 i dziecko wróciło do zywych
![]()
Kurde, uszy to dla nas nowość












