Chłodno wilgotno czy ciepło sucho.

Nasze brzdące od A do Zet

Moderatorzy: Milla, Diabolique

Avatar użytkownika
toska212
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1398
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 16:45

Chłodno wilgotno czy ciepło sucho.

Postprzez toska212 » 23 kwietnia 2009, o 10:23

Że spać powinno się w chłodnym (około 18 stopni) i wilgotnym pomieszczeniu (40-60%) każdy wie.
Gdy Baśka miała chorą krtań zaleceniem pediatry również było spanie w chłodnym i wilgotnym pomieszczeniu.

A jak przy innych chorobach?
Przy jakich podwyższać temperaturę w pokoju?
Ciągle ze ślubnym toczę o to wojnę.
Obrazek

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2672
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Re: Chłodno wilgotno czy ciepło sucho.

Postprzez misiajagodka » 23 kwietnia 2009, o 10:35

Ja o podwyższaniu temperatury w pokoju dziecinnym słyszałam tylko i wyłącznie w kontekście kąpieli noworodków i niemowląt
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Re: Chłodno wilgotno czy ciepło sucho.

Postprzez Baska » 6 maja 2009, o 23:31

Ja też toczę wojnę :).
Ja lubię miec chłodno i porządnie przewietrzone, nawet w zimie. Mąż w zimie by najchętniej nie uchylał okna...
Dla mnie świerze powietrze jest niezbędne, a chłód pobudza krążenie itd.
Jeżeli chodzi o Kubka, to widzę jedynie tyle że musi byc porządnie ubrany. Ja sobie mogę chodzic w krótkich rękawkach i nic - on odrazu choruje. Ubieram go cieplej i wietrzę :).
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">


Powrót do Dzieciaczki

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości