karoll napisał(a):ile u Was leczona wysypka utrzymywała się najdłużej?
U nas leczona wysypka - na całym ciałku - utrzymywała się do pierwszego roku życia Agi. Teraz zamiast wysypki mamy tylko suchą skórkę, którą delikatnie nawilżamy.
Nadal - mimo leczenia - utrzymują się zmiany na buzi i dłoniach. Nie są one aż tak widoczne i dokuczliwe, jak byłyby bez stosowania leków, ale nadal są.
Ale my, wg lekarzy jesteśmy "wyjątkowo trudnym przypadkiem". Standardowe zdanie, które słyszymy podczas wizyt brzmi:
- Już tyle lat pracuję jako lekarz, ale z tak ciężkim przypadkiem AZS jeszcze się nie spotkałam/em.
Zresztą ... Aga ma orzeczoną niepełnosprawność właśnie ze względu na silną alergię i AZS.