Nie mamy zmywarki, nie chciałam jej, jak urządzaliśmy kuchnię i nadal uważam, że nie jest mi potrzebna

A za zmywaniem też szczególnie nie przepadam

Chyba jedyny argument za, jaki dostrzegam, to faktycznie oszczędność wody.
Przy dwóch osobach dorosłych i niemowlaku nie ma aż tyle zmywania, żeby zapełnić zmywarkę. Przecież nie będę jej włączała dla dwóch talerzy i dwóch kubków

Staramy się zmywać na bieżąco, każdy po sobie w miarę możliwości i jest OK
Gorzej jak trzeba doszorować jakiś przypalony gar albo patelnię

, ale tego to zmywarka chyba i tak nie zrobi za nas.
Także jak dla mnie, zmywarka to zbędny sprzęt
