zlew z młynkiem

O budowaniu, urządzaniu i domowych pieleszach

Moderatorzy: JaMaska, aplusd

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

zlew z młynkiem

Postprzez JaMaska » 5 stycznia 2006, o 22:20

czy któras z Was takowy posiada?

Bo mam manie wrzycania wszytkiego do zlewu a chtnie bym to przemięliła zamiast wybierac później...

no i czy to to można zamontować do istniejącego juz zlewu?
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4168
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Re: zlew z młynkiem

Postprzez radowinkaala » 5 stycznia 2006, o 23:37

JaMaska napisał(a):czy któras z Was takowy posiada?

Bo mam manie wrzycania wszytkiego do zlewu a chtnie bym to przemięliła zamiast wybierac później...

no i czy to to można zamontować do istniejącego juz zlewu?


Hmmmmmmm - słyszałam od fachowców, że nasze rury nie są przystosowane do takich odpadków.... Mam wrażenie, że montaż takiego cuda związany jest z modernizacją instalacji wod - kan. To tyle z mojej strony gwoli wtrącenia :wink:
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
Diabolique
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3897
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 11:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Diabolique » 6 stycznia 2006, o 09:58

Za duzo horrorow sie naogladalam i nie chcialam miec mlynka :wink: , a co do polskich rur kanalizacyjnych to faktycznie srednio sa przystosowane...
Diabolique
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 6 stycznia 2006, o 11:52

no to mnie sprowadziłyscie na ziemię ....
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

monika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 14:53
Lokalizacja: "prawie" z nad morza

Postprzez monika » 11 stycznia 2006, o 10:01

takie cudo zawsze chciałam mieć, ale mąż mnie uświadomił o problemach technicznych, podobno za bardzo się nie da...
na razie mu uwierzyłam :wink:


Powrót do Cztery kąty

  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość