Zaparowane okna

O budowaniu, urządzaniu i domowych pieleszach

Moderatorzy: JaMaska, aplusd

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4148
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Zaparowane okna

Postprzez czarnaMa » 26 listopada 2005, o 12:36

Czy jest na sali jakiś budowlaniec?
Mam wielki problem, są nim wiecznie zaparowane okna. Myśleliśmy, że to wina starych okien, wymieniliśmy na nowe - teraz różnica jest taka, że parują od wewnątrz a nie między szybami (bo szyby są zespolone). Cały czas mam drobne lub grubsze krolpe na dole szyb, wieksze krople spadają na parapet - drewniany. Dodam, że mieszkamy na ostatnim piątym piętrze w bloku.
Codziennie wietrzę całe mieszkanie otwierając wszystkie okna jak wychodzimy na spacer (pomijam, że jak wracamy to w domu jest 10-12 stopni!), wszystkie pomieszczenia są otwarte przez cały dzień i noc. W dzień tepmeratura w mieszkaniu wynosi ok. 20 stopni, w nocy ok. 18-19.
Czy ktoś wie, jakiego specjalistę mam wezwać, żeby mi pomógł rozwiązać ten problem - na panów ze spółdzielni nie mam co liczyć, bo to wyjątkowe gamonie (przepraszam, ale to prawda).
Boję się, że kolejne, nowe okna zniszczą się tak jak stare. Pomocy!
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Milla
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7907
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:18
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Milla » 26 listopada 2005, o 13:05

Ja też mam ten problem- rano przy balkonie mamy kałuże :(
Okna są nowe i za szczelne!! Ale rozszczelnić zimą nie zamierzam, Nie wiem co robić, bo zaraz się okaże, że mi grzyby wyrosną :P
ObrazekObrazek

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4167
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 26 listopada 2005, o 15:06

Okna są za szczelne - ponoć mikrowentylacja rozwiązuje problem, ale niestety w wielu oknach istnieje tylko z nazwy.
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4148
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 26 listopada 2005, o 19:20

A u nas jest mikrowentyalacja i jestem pewna, że działa, bo po rozszczelnieniu okien w pokoju robi się wyraźnie chłodniej.
Obrazek
Obrazek

radowinkaala
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4167
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:07

Postprzez radowinkaala » 26 listopada 2005, o 23:41

Kasia P. napisał(a):A u nas jest mikrowentyalacja i jestem pewna, że działa, bo po rozszczelnieniu okien w pokoju robi się wyraźnie chłodniej.


No więc właśnie - trzeba okna rozszczelnić. Ha! A moje okna drewniane - wprawione 55 lat temu naturalnie przepuszczają powietrze - jednak z umiarem - wystarczy to by szyby nie były zaparowane, a jednocześnie nie wpływa w znaczny sposób na ubytek ciepła w mieszkaniu.
ObrazekObrazek

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 27 listopada 2005, o 00:10

a czy masz sprawną wentylację grawitacyjną? może pomóc ktoś kto zajmuje się fizyką budowli.

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4148
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 27 listopada 2005, o 00:12

Momika napisał(a):a czy masz sprawną wentylację grawitacyjną?

A co to takiego? :o Jakiś kominiarz sprawdzał wentyalację i wszystko było niby OK, ale czy ona grawitacyjna była? :?
Obrazek
Obrazek

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 27 listopada 2005, o 00:14

to są te kratki w ścianie pod sufitem. możesz np. przysunąć zapaloną zapałkę i zobaczyć czy płomień się "pochyli"

Avatar użytkownika
margoma
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1070
Dołączył(a): 28 października 2005, o 14:28
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez margoma » 27 listopada 2005, o 00:15

U nas tez zaparowane okna. Ale dzieki temu Marcela ma frajde, bo marze paluchem po oknie balkonowym:):)Ja mam mniejsza, bo ciagle wycieram.
pozdrawiam cieplutko
Małgosia_Tosia,Marcelka i Zuzka
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4148
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 27 listopada 2005, o 00:21

Momika napisał(a):to są te kratki w ścianie pod sufitem. możesz np. przysunąć zapaloną zapałkę i zobaczyć czy płomień się "pochyli"

Ale ja takie kratki mam tylko w kuchni, łazience i kibelku, w pokojach nie, a okna zaparowane w całym mieszkaniu. Sprawdziałam w kuchni, pochylił się.
Obrazek
Obrazek

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 27 listopada 2005, o 00:41

czyli wentylacja działa sprawnie, ale jest jej za mało. pewnie nie ma możliwości zrobienia dodatkowych kratek bo to blok. pozostaje więc wietrzenie. nie polecam rozszczelniania bo wtedy cały czas ogrzewa się podwórko i zapłacisz kolosalny rachunek. są do kupienia pochłaniacze wilgoci, poszukaj w necie informacji.

Avatar użytkownika
czarnaMa
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4148
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 20:40
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez czarnaMa » 27 listopada 2005, o 11:16

Momika dziękuję, już abieram się za szukanie :)
Obrazek
Obrazek

Momika
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1908
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 23:28

Postprzez Momika » 27 listopada 2005, o 14:07

nie ma sprawy :) coś mi się jeszcze tłucze po głowie, że można szyby przecierać octem, ale nie jestem pewna.

Avatar użytkownika
Diabolique
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3897
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 11:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Diabolique » 28 listopada 2005, o 10:43

Zdecydowanie dopisuje sie ze okna sa za szczelne! Sprobuj je rozszczelnic i zobacz ze od razu bedzie lepiej. Znam to bo walczylam w starym mieszkaniu z tym, tam nie bylo wentylacji grawitacyjnej i wszystko parowalo i tak. Teraz mam grawitacyjna, nowe szczelne okna, ktore w gornej czesci maja specjalne "odpowietrzacze" ktore w chwili gdy robi sie wilgotno otwieraja sie i zapobiegaja w ten sposob zaparowywaniu.
Diabolique
Obrazek
Obrazek

danetdd
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2136
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 23:26

Postprzez danetdd » 30 listopada 2005, o 10:07

odkąd mamy plastikowe okna to w domu jest horror :( w każdym pokoju mam pleśń :( najwięcej od strony zewnętrznej ścian :( co jakiś czas malujemy cały dom :( co jakiś czas myję ściany :( rozszczelniam okna :( często wietrzę :( dzięki Bogu najgorsza jest spiżarka a tam dzieci nie mają wstępu :-D w sypialni umyłam ściany i narazie mam spokój :-D

Następna strona

Powrót do Cztery kąty

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość