Gratulacje

!
Nasz odbiór mieszkania był rok temu i trwał może z 15 minut.
Mąż miał wynotowane usterki na kartce. W ciągu kilku dni te usterki zostały poprawione.
Z tym że my odbieraliśmy mieszkanie w stanie surowym, tzn. były tylko tynki, wylewki podłogowe, kaloryfery, drzwi wyjściowe i od pokoi, biały montaż (wanna, kibelek), kuchenka. Wszelkie instalacje były ok. a innych usterek było niedużo. Zresztą podczas odbioru mieszkania - byliśmy już w trakcie remontu, chyba kładliśmy podłogi ...
Mieliśmy klucze dużo wcześniej, gdyż złożyliśmy podanie do administracji o wcześniejsze udostępnienie mieszkania w celach remontowych (połowa lokatorów tak uczyniła), także praktycznie to mieliśmy dwa odbiory, podczas pierwszego dostaliśmy - klucze, a w czasie drugiego, tego głównego, zgłosiliśmy usterki.