Dzieki, kochane jesteście
Pierwsze wrażenia takie: mieszkanie ogrmne (78m2 wobec naszych 27, robi różnicę), w starym budownictwie, samo mieszkanie niezle, natomiast klatka schodowa wola o pomstę do nieba. Okna częściowo wymienione, ogrzewanie fatalne bo na prąd (jakieś grzałki wetknięte w piece kaflowe).
Ale jest wielka kuchnia, wielka lazienka (tzn normalnych rozmiarow, ale ja po naszej klitce wszystko widze jakieś takie ogromne), przedpokój z którego dałoby się może coś wykroić, jednym słowem nie skreślamy tego mieszkania, ale szukamy dalej.
