stare budownictwo - na co zwracać uwagę? ;)

O budowaniu, urządzaniu i domowych pieleszach

Moderatorzy: JaMaska, aplusd

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 8 stycznia 2009, o 16:33

Ja mam 2,70 i facet od szaf się strasznie dziwił, że tak wysoko :wink:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Postprzez kontrafalda » 8 stycznia 2009, o 16:47

Ja też zawsze marzyłam o mieszkaniu na Szerokiej :wink: Albo na Królowej Jadwigi ewentualnie :wink: Mnie zawsze powstrzymywał powód wydawałoby się błahy - pies mianowicie :wink: Ale Ty nie masz takich problemów, więc życzę powodzenia :)

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Baska » 9 stycznia 2009, o 00:43

Nim się dacie zabic za wysokośc, to doliczcie sobie koszty ogrzewania.
Przez 25 lat mieszkałam w kamienicy (przez 10 nawet na starym mieście w Krakowie, za magiczną granicą plant).
Jakby ktoś chciał zrobic naprawdę fajne, przyjazne mieszkanie, to bardzo to drogo wypada ...
Oczywiście nie wiem jak w innych miastach.
No i co macie na myśli mówiąc "stare budownictwo". Bo ja myślę o kamienicach z przełomu XIX i XX wieku (tak góra 1905).
Jeżeli mówimy o kamienicach z 20-lecia międzywojennego, to już inna rozmowa. Tam już była projektowana łazienka, media itd.
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">

Avatar użytkownika
Melba
Administrator
Administrator
 
Posty: 8038
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 13:59
Lokalizacja: {r3}

Postprzez Melba » 9 stycznia 2009, o 19:18

O zupełnie się nie zgodzę z tym ogrzewaniem i wysokością. Moja chałupka ma 3,70 i od 2 lat wyłączamy kaloryfery na całą zimę, nawet przy mrozach, bo kamienica tak się nagrzewa od klatek schodowych i innych mieszkań, w których grzeją, że u nas byłaby już huta ;) a dodam, że jestem ciepłolubem, więc jeśli JA wyłączam kaloryfer, to musi być naprawdę ciepło ;)

No ale w Warszawie pewnie jest inaczej, moja kamienica jest odbudowana po Powstaniu, więc może już nowsze technologie? W innych miastach pewnie jest sporo kamienic z XIX czy początków XX wieku, u nas to rarytasy :(
Obrazek
Obrazek

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Baska » 10 stycznia 2009, o 01:09

No to właśnie miałam na myśli. Ciężko porównywac mieszkania z czasów zaborów z tymi po II wojnie światowej.
Wysokośc nie jest pewnie problemem jak ogrzewanie jast sensownie rozwiązane.
W Krakowie w starym budownictwie (piszę o rynku i okolicznych uliczkach) jest piec kaflowy, przy dużym szczęściu przerobiony na prąd :).
Asiek sprecyzuj jakie lata wybudowania domu masz na myśli :).
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">

Asiek
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2317
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 12:16
Lokalizacja: Festung Breslau

Postprzez Asiek » 10 stycznia 2009, o 02:09

ogólnie okres przedwojenny ;)
We Wro czasem trafiają się mieszkania w kamienicach podpięte pod ogrzewanie miejskie (i to by było idealnie), ew. mają wbudowane piece dwufunkcyjne. Z ogrzewaniem wyłącznie piecami kaflowymi się w zasadzie nie spotkałam ;)

Poprzednia strona

Powrót do Cztery kąty

  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości