Rzeczywistość skrzeczy

O budowaniu, urządzaniu i domowych pieleszach

Moderatorzy: JaMaska, aplusd

Avatar użytkownika
Catalina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5026
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Catalina » 23 maja 2005, o 23:13

Paweł jak zaśnie to śpi jak suseł przy nie zamkniętych drzwiach, żeby było śłychać co się tam dzieje ;-) Telewizor w salonie gra, pralka chodzi, tłukę garami, zmywam i nic ;-) czasem pies Go obudzi ale to bardzo rzadko sie zdarza.
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Avatar użytkownika
anula
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1963
Dołączył(a): 19 kwietnia 2005, o 11:31
Lokalizacja: Kraków

Postprzez anula » 24 maja 2005, o 11:17

aplusd napisał(a):A jak sobie radzicie z odgłosami życia domowego kiedy dzeciaczki śpią? Antek niby śpi w sypialni, ale ponieważ nie mamy drzwi ani w sypialni, ani w kuchni, ani w salonie, to wszystko bardzo słychać. Po 20, jak Antek zaśnie, ściszamy telewizor, rozmawiamy półgłosem. Nie mogę nawet spokojnie wziąć długiego prysznica, bo łazienka sąsiaduje z sypialnią i lecąca woda budzi małego :( W dzień, jak Antek drzemie, też nie za bardzo mogę np. zająć się czymś w kuchni, bo zaraz stuknę głośniej garnkiem i po drzemce :(
A może tylko ja mam takie wrażliwe na hałasy dziecko :?

u nas to samo :( nic nie można zrobić, może gdyby miała swój pokój...
czasem budzi ja chrapnięcie męzusia :x
śmiejemy sie że to księżniczka na ziarnku grochu...
Obrazek

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4850
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Postprzez jasmina » 15 lipca 2006, o 09:06

atlantis75 napisał(a):
jasmina napisał(a):A metraż? 38 m wszystkiego. szał ciał i uprzeży.


:hahaha: U nas 2 metry więcej, ale szał ten sam :buzka28


atlantis czy Wy dalej mieszkacie na takim metrażu?? Bo ja zaczynam mieć pewne objawy klaustrofobii..
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Asiek
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2306
Dołączył(a): 17 lutego 2005, o 12:16
Lokalizacja: Festung Breslau

Postprzez Asiek » 22 lipca 2006, o 14:00

wywożenie na strych teściów wszystkich niepotrzebnych rzeczy (ciuchy z których mała wyrosła, część zabawek, rzadziej uzywane książki itp), pudła i pudełka w ilościach hurtowych, zagospodarowanie miejsc na szafie i pod stołem, parapet robiący za półkę na książki- więcej nie pamiętam ;)

atlantis75
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7886
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 19:13
Lokalizacja: z właściwej drogi

Postprzez atlantis75 » 25 lipca 2006, o 21:53

jasmina napisał(a):
atlantis75 napisał(a):
jasmina napisał(a):A metraż? 38 m wszystkiego. szał ciał i uprzeży.


:hahaha: U nas 2 metry więcej, ale szał ten sam :buzka28


atlantis czy Wy dalej mieszkacie na takim metrażu?? Bo ja zaczynam mieć pewne objawy klaustrofobii..


Jasmina, a jakże metraż ten sam :D I na razie nie zanosi się na kupno większego.... Ja to marzę, żeby je wreszcie gruntownie wyremontować...
Obrazek
Obrazek

Poprzednia strona

Powrót do Cztery kąty

  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość