





Przeprowadziliśmy się z dwu- do trzypokojowego mieszkania a miejsca mam o wiele mniej. Kojec, leżaczek, krzesełko do karmienia, fotelik samochodowy, wózek, komoda z przewijakiem, łóżeczko, toooony zabawek...Znacie to??




aplusd napisał(a):No tak, garderoba to świetna rzecz. U nas niestety nie było z czego jej wydzielićDlatego generalnie całe mieszkanie opanowane jest w tej chwili przez sprzęty i zabawki Antka
![]()
A jakby tego było mało, w salonie pod oknem stoi suszarka na ubrania, bo ciągle pada i na balkonie mi wszystko moknie.







jasmina napisał(a):u nas nowością są lekko lumpenproletariackie kartony z ikei malowniczo usytuowane na szafietudzież regale na książki. poza tym wszystko leży na podłodze, wszystko irmiśki oczywiście, tworząc niepowtarzalny klimat. między wszystkim przechadza sie labrador, jakby nie patrzec pokaźnych gabarytów. A metraż? 38 m wszystkiego. szał ciał i uprzeży.




jasmina napisał(a): poza tym wszystko leży na podłodze, wszystko irmiśki oczywiście, tworząc niepowtarzalny klimat. między wszystkim przechadza sie labrador, jakby nie patrzec pokaźnych gabarytów.




