przez aplusd » 15 września 2008, o 10:04
To nie jest materac tylko taka ikeowska kanapa, która rozkłada się wprost na podłogę, ale idea ta sama co przy położonym na podłogę materacu. Nam chodziło o to, zeby Antek w razie upadku się nie potłukł.
Generalnie takie rozwiązanie się sprawdza. Nie zauważyłam, żeby brudziło się jakoś bardziej. U nas miało to być rozwiązanie tymczasowe - docelowo Antek ma dostać normalne łóżko, ale ponieważ pojawiła się Hania, to ona za jakiś rok zajmie pokój Antosia, a on przeniesie się do innego, który trzeba będzie urządzić od podstaw. Dlatego do czasu przeprowadzki kanapa zostaje, choć jest już mocno sfatygowana.