mam do Was pytanie, jak radziecie sobie z pogłosem w mieszkaniu, zwłaszcza jeśli nie ma zasłon/firanek.zauważyłam, że nawet jak hmmm... za bardzo posprzątam tzn. poukładam wszystko, pozamykam w szafkach itd. to od razu jest większy pogłos w domu. nie bardzo to lubię, ale co jeszcze można zrobić? mam zasłony, dywany, fotele- przecież nie obwieszę całych ścian makatkami
