Oświetlenie

O budowaniu, urządzaniu i domowych pieleszach

Moderatorzy: JaMaska, aplusd

Avatar użytkownika
kontrafalda
Nieposkromiony wrzaskun
Nieposkromiony wrzaskun
 
Posty: 7514
Dołączył(a): 18 lutego 2005, o 22:08

Oświetlenie

Postprzez kontrafalda » 28 maja 2005, o 14:12

Jakie lubicie? U nas w każdym kącie i na każdym meblu lampka :D Do tego oczywiście świeczki, świeczki i jeszcze raz świeczki :P Lamp sufitowych używamy bardzo sporadycznie. Przyznam się, że jestem bardzo wybredna, jeśli chodzi o lampy - w łazience przez 3 lata (!!!) mieliśmy gołą żarówkę, bo nic mi się nie podobało. Moja mama nie mogła na to patrzeć :lol:
A jak jest u Was?

Avatar użytkownika
amaterasu79
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2669
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 18:54
Lokalizacja: El Blonc

Postprzez amaterasu79 » 28 maja 2005, o 18:39

Ja też nie znoszę "górnego" światła. Wolę lampy stojące. Albo świeczki - tych to też mamy dużo, w każdym prawie kącie pokoju :)
Obrazek

Avatar użytkownika
kasia062
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 1002
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 20:48
Lokalizacja: Kraków

Postprzez kasia062 » 28 maja 2005, o 19:51

OJJJJJJJ świeczki świeczniki górą!!!!
Obrazek

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 28 maja 2005, o 21:32

My też górnego oświetlenia używamy głównie w kuchni i przedpokoju. Zdecydowanie wolę lampy, najchętniej stojące, duże.
A świeczki też lubię. Niestety mąż ma jakąś niewytłumaczalną awersję do ognia w domu :roll: Jak tylko zapalę jakąś świeczkę, wzdycha, że ma w domu piromana i napewno kiedyś coś podpalę :?
Także świeczki palą się głównie w podgrzewaczu do herbaty :wink:
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 28 maja 2005, o 21:35

u nas na razie gołe żarówki wszędzie....szukam czegos co mi sie spodoba....ale chyba jeszcze nie wyprodukowali :-) a korzystamy głównie z lampek, lampeczek, lampionów, świeczek, świeczników........itd itd......
(i najbardziej lubie Myszorka gdy idziemy "w gości" a ona jak zaczarowana patrzy na wszelkiego kalibru żyrandole :o :-) no tak bidulka w domu tego nie ma :P )
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 28 maja 2005, o 21:47

JaMaska napisał(a):u nas na razie gołe żarówki wszędzie....szukam czegos co mi sie spodoba....ale chyba jeszcze nie wyprodukowali :-)

Bo generalnie nie ma w sklepach ładnych i niebanalnych jednocześnie żyrandoli czy lamp sufitowych :( Ja też bardzo długo szukałam czegoś odpowiedniego do salonu i w końcu kupiłam cokolwiek, bo miałam już dość gołych żarówek :-P
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Leninka
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5153
Dołączył(a): 27 kwietnia 2005, o 11:02
Lokalizacja: z karuzeli co niedziela ;)

Postprzez Leninka » 28 maja 2005, o 22:52

aplusd napisał(a):My też górnego oświetlenia używamy głównie w kuchni i przedpokoju. Zdecydowanie wolę lampy, najchętniej stojące, duże....

A ja właśnie mam takie plany, że w kuchni i przedpokoju mojego przyszłego własnego mieszkania ma być oświetlenie punktowe. :) W kuchni, bo dużo czasu tam spędzam - niestety- i wzrok się psuje, a tam raz się kroi, raz myje, raz gotuje; i każde w innym miejscu, więc niech mi każde miejsce będzie oświetlone :) A w przedpokoju- bo przed wyjściem- wiadomo trzeba dobrze wyglądać i tak mi się widzi szeroooooookie lustro i właśnie punktowe oświetlenie wzdłuż przedpokoju.
Ale na razie nie mam ani mieszkania swojego, ani projektu- wzoru i tylko sobie wyobrażam... :buja: :buja:
I też wolę więcej, ale małych źródeł światła :)
Leninkowa cukiernia domowa
Kinga
z Ninką (12 marca 2002 r.)
i Lenką (17 listopada 2004 r.)

Avatar użytkownika
aplusd
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5987
Dołączył(a): 26 lutego 2005, o 18:00

Postprzez aplusd » 29 maja 2005, o 11:58

mamakinga napisał(a):
aplusd napisał(a):My też górnego oświetlenia używamy głównie w kuchni i przedpokoju. Zdecydowanie wolę lampy, najchętniej stojące, duże....

A ja właśnie mam takie plany, że w kuchni i przedpokoju mojego przyszłego własnego mieszkania ma być oświetlenie punktowe. :)

Punktowe oświetlenie w kuchni również posiadamy, w postaci halogeników nad ciągiem roboczym. Faktycznie sprawdzają się. Ale mam ładną i dającą mocne jasne światło lampę sufitową, więc lubię jej używać. Tylko, że ja w kuchni spędzam tylko tyle czasu, ile koniecznie muszę, i ani minuty dłużej :P
A przedpokój mamy dość długi i rzeczywiście lepiej sprawdzałoby się pewnie kilka mniejszych źródeł światła, ale jakoś nie przemyśleliśmy sprawy przy urządzaniu i jest jak jest. A w nowym mieszkaniu wymyślimy coś fajnego :)
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
Diabolique
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3897
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 11:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Diabolique » 30 maja 2005, o 11:25

Ja uwielbiam zeby bylo jasno w zwiazku z tym moj fachowiec prawie osiwial jak sie dowiedzial ile ma zrobic punktow swietlnych w moim mieszkaniu... Wyszlo ponad 50 :wink:
Ale za to wreszcie jestem szczesliwa :-)
Diabolique
Obrazek
Obrazek

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 30 maja 2005, o 11:42

też nie lubię górnego światła :) , za to w jednym tylko pokoju mamy 5 lamp(ek) :cool: ,najczęściej kożystamy z jednego ,góra dwóch lampek,a jak przychodzą goście zapalamy wszystkie i wtedy jest jasno i przytulnie :) .A świeczki bardzo lubimy zwłaszcza zapachowe i kolorowe oraz wszelkie dziwadła :) ,ale od kiedy Lusia się urodziła trochę rzadziej :-( ich używamy ,bo mój mąż ma hopla na punkcie wszelkich smrodów,żeby Lusi nie śmierdziało.Nawet przy niej nie mogę paznokci sobie pomalować ani ich zmyć ,bo mój mąż :buzka42 )
ObrazekObrazek Obrazek

Avatar użytkownika
saint
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 564
Dołączył(a): 13 stycznia 2007, o 22:52

Postprzez saint » 31 maja 2005, o 21:32

karoll napisał(a):Nawet przy niej nie mogę paznokci sobie pomalować ani ich zmyć ,bo mój mąż :buzka42 )


U mnie jest dokladnie to samo nie moge malowac a juz na pewno zmywac paznokci przy dziecku bo twierdzi ze go zatruwam :roll:

A wracajac do tematu to swieczki jak najbardziej TAK jeszcze w polaczeniu z kadzidelkiem to juz wogole, ale od kiedy jest maly o kadziedelkach moge zapomniec... a jezeli chodzi o swiatlo to nie przepadam za sufitowm swiatlem wole korzystac ze stojacych lamp lampeczek, jedynie halogeny w korytarzu sie sprawdzaja - punktowe wmontowane w szafe wnekowa - przynajmniej mam goly sufit...
<a href="http://tickers.families.com" rel="nofollow" rel="nofollow" ><img border="0" src="http://tac.families.com/ezb/394148.png"></a>
<a href="http://tickers.families.com" rel="nofollow" rel="nofollow" ><img border="0" src="http://tac.families.com/ezb/904849.png"></a>


Powrót do Cztery kąty

  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość