Obejmują jak najbardziej
Straż to chyba jedyne rozwiązanie. Powinni ściągnąć gniazdo. Ale tu chyba ten Twój sąsiad coś ma do powiedzenia? Rozumiem, że jest wtajemniczony?
Na działce moich rodziców od kilku lat co sezon rezydują szerszenie. Nic nie pomaga niszczenie gniazd, za rok są znowu. Ale mój ojciec chyba wpadł na pomysł, co je tak ciągnie akurat w to miejsce. One się gnieżdzą wyłącznie na kilku brzózkach, które tam rosną. Chyba sok brzozowy to jakiś ich przysmak

No i tata postanowił wyciąć te brzózki. Zobaczymy co się będzie działo.