Oj, to ja jestem bardzo w temacie, bo termin oddania nowego mieszkania się zbliża

W obecnym mieszkaniu mam mebelki bukowo-niebieskie, a ściany jasnożółte. Jest fajnie, bo pomieszczenie jest jasne, okno wychodzi na wschód.
W nowym mieszkaniu kuchnię będę miała od północnego-zachodu, więc słońce tylko późnym popołudniem. Do tego kuchnia będzie częściowo połączona z salonem. Dlatego, żeby nie robić miszmaszu kolorystycznego, wymyśliłam sobie białe meble i jasny drewniany blat. Ściany chcę pomalować na jakiś ciepły, dość intensywny kolor (może jakiś pomarańcz), tak żeby całość była ciepła i jasna nawet bez słońca.