Nie wiem, czy pamiętacie z czasów naszego dzieciństwa, takie szczotki z pojemnikiem na śmieci, mówiło się na to "Kaśka"?
Szukam czegoś takiego, bo wyciąganie odkurzacza ze schowka parę razy dziennie już mi się znudziło, a Antek ostatnio lubuje się w rozsypywaniu chrupek, płatków i innych i rozdeptywaniu ich na podłodze
Przeszukałam Allegro i widzę, że postęp dotknął również szczotki
Teraz królują "Kaśki" elektryczne, elegancko zwane Cordless Sweeper
Ma ktoś takie cudo
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=85646945
Albo podobne?
Fajne to jest? Dobrze wciąga? Nie hałasuje?