JaMaska napisał(a):aplusd napisał(a):A ja mam właśnie dylemat, co zrobić z choinką, które wbrew czarnym scenariuszom, nie zdechła, ma się dobrze, wypuszcza nowe gałązki. No i stoi cały czas ubrana, wciśnięta w kąt pokoju
Ale trochę śmiesznie mieć choinkę w mieszkaniu w marcu, więc mam ochotę ją wystawić na balkon, żeby tam doczekała czasu, kiedy będzie ją można przesadzić do ziemi (jak ja ją zawiozę na działkę moich rodziców

).
Ale się boję, czy nie zmarźnie, noce są jeszcze mroźne
Kurcze, szkoda by było żeby teraz się zmarnowała. Co radzicie?
że też ja dopiero teraz znalazam ten post - sie ubawiłam jak norka ...
i co aplusd macie dalej piekne drzewko w pokoju? może na Wielkanoc przystroicie ja jajecznie??
Kwestia choinki w salonie uległa samorozwiązaniu z powodu sprzedaży naszego mieszkania. Kiedy pojawili się chętni do oglądnięcia naszych włości, zaszła potrzeba doprowadzenia terenu do stanu używalności. Zrobiliśmy generalne porządki i wtedy mąż stwierdził, że jak ludzi przyjdą i zobaczą w kwietniu choinkę panoszącą się na pół pokoju, to nie będą chcieli robić z nami interesów. Z bolącym sercem (moim) wystawiliśmy ją na balkon... Zmarzła niestety
Do dziś wypominam mężowi, że zamordował drzewo.
Ale za to sprzedaliśmy mieszkanie właściwie od ręki.