przez JaMaska » 20 października 2005, o 09:52
tragedia!! ja jestem maniaczka wypalania w piecach domowych wszelkiego śmiecia tzn maniaczką przeciwna takim praktykom, tymbardziej, ze jest u nas szansa na segregacje śmieci i mozna cały badziew po prostu gratis oddac a jeszcze jakąś znizke przy normalnym wywozie daja za to...a tu ....wokół smród az oczy bolą.....ja jestem klient awanturujacy sie ale omc teść nie pozwala....w końcu to nie mój dom...mi akurat dobre kontakty z sąsiadami destruktorami nie sa potrzebne do szczęścia...ale o dziwnych zjawiskach tutaj w kwestii ekokultury mozna by książke napisac....np. wywóz na wolna działkę swoich zanieczyszczeń (fragmenty kwiatów, ścieta trawa, gruz po remoncie...itd) i palenie tego później, patrza na nas jak na debili, gdy wywozimy właśną trawę, kolekcjonowana przez całe lato, na wysypisko...grosze to, to kosztuje...ale pewnie lepiej mieć wysypisko pod nosem..wrrrr....
Uściski
JaMaska i Mysza
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez