Miski, łyżki i inne niejadalne, a w miarę bezpieczne przedmioty też praktykujemy z powodzeniem

Na matę mój synek reaguje już alergicznie. Bardzo mu się musiała znudzić
Nie ukrywam, że temat zabawek przyszedł mi do głowy z okazji dnia dziecka

Chciałabym coś fajnego sprezentować małemu na jego PIERWSZY DZIEń DZIECKA.
Ten konik bujany z krzesełkiem faktycznie jest super, ale ja tez widzę coś takiego pierwszy raz.
Może macie jakieś doświadczenia z takimi rowerkami, których jest ostatnio pełno w sklepach; z podstawką na nóżki, pałąkiem zabezpieczającym obsunięcie się na boki i do przodu i z kijem do prowadzenia. Mój synek już ładnie siedzi, ale nie wiem, jak taki maluch by się trzymał na siodełku
