Moderatorzy: kontrafalda, Baska






















Jagoda-mama-Oli napisał(a):Co do wydania zaświadczenia od pierwszego z brzegu specjalisty, mam poważne wątpliwości, czy w "tych czasach" ktoś lekką ręką wypisze takie zaświadczenie, praktycznie "na gębę".
Jagoda-mama-Oli napisał(a):Dodam, że w ubiegłym roku musiałam donieść także zaświadczenie od pulmonologa, że dziecko przyjmuje leki p/astmie, bo tylko na tej podstawie są one przepisywane ze zniżką (duuuużą zniżką). Zaświadczenie od gastroenterologa ostatnio składałam 2 lata temu, więc teoretycznie Ola może już NIE MUSIEĆ pić Nutramigenu.



JaMaska napisał(a):Jagoda-mama-Oli napisał(a):Co do wydania zaświadczenia od pierwszego z brzegu specjalisty, mam poważne wątpliwości, czy w "tych czasach" ktoś lekką ręką wypisze takie zaświadczenie, praktycznie "na gębę".
najlepiej sprawdzić
JaMaska napisał(a):Jagoda-mama-Oli napisał(a):Dodam, że w ubiegłym roku musiałam donieść także zaświadczenie od pulmonologa, że dziecko przyjmuje leki p/astmie, bo tylko na tej podstawie są one przepisywane ze zniżką (duuuużą zniżką). Zaświadczenie od gastroenterologa ostatnio składałam 2 lata temu, więc teoretycznie Ola może już NIE MUSIEĆ pić Nutramigenu.
Jeżeli skaladałaś zaświadczenie od pulmunologa dot. astmy, to jeżeli astma ma podłoże alergiczne jest to jednoznaczne z wymaganym zaświadczeniem.
