nawilżacz powietrza

Kupię, sprzedam, zamienię, polecam!

Moderatorzy: kontrafalda, Baska

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

nawilżacz powietrza

Postprzez JaMaska » 7 stycznia 2007, o 12:20

Potrzebuje kupic nawilżacz powietrza i okazuje się, że oferta jest oooogromna, czy któras z Was uzywa lub ma?

Na co zwrócić uwage przy zakupie?
Ultradźwiekowy czy na "ciepłą parę"?

Jaki jest poziom hałasu wytwarzanego przez nawilżacz?

dzięki za wszelkie info.
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Re: nawilżacz powietrza

Postprzez jasmina » 7 stycznia 2007, o 12:54

my mamy i leży w szafie- bycmoże dokonałam złego wyboru :?
nasz był taki zwykły za 100 zł z supermarketu. Nie chałasował, ale po pewnym czasie ta para dziwnie pachniała, a powietrze wcale nie było bardziej nawilżone, za to rosa wszędzie. Lepiej sprawdza się szmata na kaloryferze.
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Re: nawilżacz powietrza

Postprzez JaMaska » 7 stycznia 2007, o 13:17

jasmina napisał(a):my mamy i leży w szafie- bycmoże dokonałam złego wyboru :?
nasz był taki zwykły za 100 zł z supermarketu. Nie chałasował, ale po pewnym czasie ta para dziwnie pachniała, a powietrze wcale nie było bardziej nawilżone, za to rosa wszędzie. Lepiej sprawdza się szmata na kaloryferze.


szmate to obecnie praktykuję :P

a jaki miałaś ultradźwiękowy czy ten z ciepłą parą?
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Avatar użytkownika
jasmina
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 4851
Dołączył(a): 22 lutego 2005, o 14:48

Re: nawilżacz powietrza

Postprzez jasmina » 7 stycznia 2007, o 17:24

JaMaska napisał(a):
jasmina napisał(a):my mamy i leży w szafie- bycmoże dokonałam złego wyboru :?
nasz był taki zwykły za 100 zł z supermarketu. Nie chałasował, ale po pewnym czasie ta para dziwnie pachniała, a powietrze wcale nie było bardziej nawilżone, za to rosa wszędzie. Lepiej sprawdza się szmata na kaloryferze.


szmate to obecnie praktykuję :P

a jaki miałaś ultradźwiękowy czy ten z ciepłą parą?

sama nie wiedziałam jaki to jest-sprawdziłam na allegro i wychodzi na to,ze ultradzwiękowy:) jak kupowałam dwa lata temu, to nie było chyba takiego nazewnictwa:)dałabym linka, ale nie wiem, jak :oops:

9jak mi oddadzą mój komputer, to wtedy)
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni. (Zafon)

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Baska » 7 stycznia 2007, o 22:05

Podepnę się pod ten wątek bo temat pokrewny.
Nawilżacz czy oczyszczacz ?
Mieszkamy w kamienicy - okna nieszczelne itd. ogrzewanie piecami kaflowymi (elektryka). Chyba powinien byc odpowiedni poziom nawilżenia.
Ale ja całyczas mam problemy z krtanią (jestem alergiczką między innymi na roztocza kurzu) i czuję jakbym miała wysuszone gardło. Kuba też cały czas zakatarzony i kaszle (kaszel nie jest suchy ale jest)
Boję się, że wydam pieniądze na nawilżacz, bądź oczyszczacz i będzie sobie leżał w szafie.
Jakie jest dokładnie działanie jednego i drugiego?
Jakie firmy itd. ?
(Tak wiem, że najlepsze są nawilżaczo-oczyszczaczo-inhalatory, ale chwilowo nie mam 1500 zł na zbyciu, więc szukam dalej :))
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Baska » 19 stycznia 2007, o 00:13

Kupiliśmy oczyszczacz i jesteśmy bardzo zadowoleni.
Ma opcję jonizowania, albo ozonowania powietrza. Naprawdę czuję (jako alergik) różnicę. A i Kubkowi się poprawiło (kaszel) odkąd mu zapuszczamy przed spaniem.
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 19 stycznia 2007, o 00:27

Królik - napisz cos więcej - co to? ile kosztuje itd i czym to sie różni od nawilzacza?
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

Baska
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2115
Dołączył(a): 16 lutego 2005, o 19:01
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Baska » 19 stycznia 2007, o 00:41

Nie nawilża powietrza. Ma filtr (nasz ma filtr Hepa), który wyłapuje zanieczyszczenia (do jakiegoś tam rozmiaru) - kurz, różne związki ciężkich metali itd (w Krakowie dużo tego). Dodatkowo wiąże jakoś tam tlen (nie jestem chemikiem nie znam się) i tworzy O1 lub O3 (ozon - wrażenia zapachowe i oddechowe jak po burzy). Zużywa energii porównywalnie z żarówką. Załączenie na jakieś 2 godziny w pokoju ok 20 m2 kwadratowych wystarcza na całą noc.
My mamy jakiś francuski, mogę sprawdzic firmę. Co do ceny to Ci nie powiem, bo moja teściowa pracuje w firmie handlującej sprzętem medycznym i takimi rzeczami, więc mamy po cenie hurtowej (140 zł). W Saturnie widziałam coś podobnego ale innej firmy za 220 zł (może lepsze nie wiem).
Powietrze jest świerze, takie "lżejsze" no i napewno jest mniej kurzu (na kurz i roztocza mam uczulenie). U nas nie ma szans dokładnie wysprzątac, bo to stara kamienica i wyłazi np z pod parkietów.
W razie pytań chętnie odpowiem ;)
Pozdrawiamy Baśka i Kubuś
<img border="0" src="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;8;80/st/20041105/n/Kubus/dt/6/k/50fa/age.png">

Avatar użytkownika
Diabolique
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 3897
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 11:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Diabolique » 19 stycznia 2007, o 09:49

A nie zauwazylam wczesniej tego watku. My mamy nawilzacz, co prawda nie jest na razie potrzebny ale w zeszlym roku uzywalismy.
Oczywiscie ultradzwiekowy, nie jakis wypasiony mocno bo i po co. Kupiony na allegro. Spelnia swoje zadanie, a dzieki temu ze ultradzwiekowy to dziala bezszlestnie i wylatuje z niego mgielka a nie ciezka mokra para. Nie pamietam modelu ale juz takich nie ma na allegro. Ot postep :wink:
Diabolique
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
zduno2
Donośnie
Donośnie
 
Posty: 600
Dołączył(a): 17 listopada 2005, o 13:05
Lokalizacja: już z Warszawki :-)

Postprzez zduno2 » 20 stycznia 2007, o 09:38

my mamy taki
http://www.dworek.jaroslaw.pl/info.php?idprod=vh200
Jest naprawdę oki, para nie osiada na meblach, przy pełnym zbiorniku zostawiam go na noc (mimo, że szumi nie jest to bardzo uciążliwe) , dziewczynki rano nie mają zatkanych nosków. Jedyny minus to to, że jest w nim gorąca woda więc musi stać w bezpiecznym miejscu żeby dzieci jej nie wylały.
<img src="http://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/2;10723;30/st/20041110/n/Nikolinka/dt/-2/k/9e6e/age.png">
<img src="http://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/2;10729;30/st/20060825/n/Michasia/dt/6/k/7abf/age.png">

Avatar użytkownika
lidzia77
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 1986
Dołączył(a): 7 września 2005, o 21:20
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

Postprzez lidzia77 » 2 marca 2007, o 23:00

JaMaska i co zakupilaś już coś??
Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 19 listopada 2007, o 23:57

lepiej później niż wczesniej :P
poniewaz Mysza znów zaczęła szczekać i wymiotować flegma spływającą - kupiliśmy i dziś mnie zachwycił zapach u Myszy w pokoju - jak nad morzem albo po burzy - no nie wiem cudna świeżość.
Ultradźwiękowy, bezszelestny i śliczny :P z opcja jonizowania powietrza, filtr do wymiany co 2 miesiace.

Zobaczymy jakie będa efekty...ale dla samego zapachu było warto.
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

misiajagodka
Pełną parą
Pełną parą
 
Posty: 2672
Dołączył(a): 11 maja 2007, o 14:10
Lokalizacja: centrala

Postprzez misiajagodka » 20 listopada 2007, o 08:45

Zdradź producenta i cenę, skoro jesteś taka zadowolona, plis
Mama Igorka (ur. X'06) i Pawełka (ur. I'09) lubię sobie poczytać

Avatar użytkownika
JaMaska
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 6171
Dołączył(a): 8 marca 2005, o 02:29
Lokalizacja: Ostrów nie-Tumski

Postprzez JaMaska » 20 listopada 2007, o 21:44

misiajagodka napisał(a):Zdradź producenta i cenę, skoro jesteś taka zadowolona, plis



nie dane mi miec nawilżacza :twisted: zepsuł się tzn przestała lecieć mgiełka, jutro reklamujemy, jak pochodzi chwile to zdradzę szczegóły jak nie pochodzi to też czego nie kupować :twisted:
Uściski
JaMaska i Mysza


Obrazek

Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
— Juan Ramón Jiménez

karolla
Obsesyjna gaduła
Obsesyjna gaduła
 
Posty: 5803
Dołączył(a): 21 marca 2005, o 12:29
Lokalizacja: z mojej kawiarenki

Postprzez karolla » 20 listopada 2007, o 22:26

a co wlewacie do nawilżaczy?
ObrazekObrazek Obrazek

Następna strona

Powrót do Centrum handlowe

 


  • Podobne wątki
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post
  • Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości